Nuda sprzyja zadymiarzom

    Nuda sprzyja zadymiarzom

    Stanisław Bartosik

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Należę do tej grupy kibiców piłkarskich, którzy pamiętają czasy, kiedy na mecze chodziło się bez obaw.
    Z żoną, narzeczoną, dziećmi. Już jako mały chłopak, dzięki dorosłych, mogłem obserwować sportowe zmagania na murawie. Na widowni nie było żadnych stref bezpieczeństwa, a ewentualne i nieliczne rozróby, były likwidowane przez samych kibiców. Co więcej, do dobrego tonu należało przynoszenie na stadion alkoholu, co bardzo chwalili sobie zbieracze butelek, dla których oznaczało to zwiększone zarobki. Patrole milicji, co prawda zaglądały na stadiony, ale nie musiały interweniować. Sama ich obecność wystarczała, by uspokoić zbyt gorące głowy.

    Te odległe czasy, których obecni zadymiarze nie mogą znać, wiązały się z tłustymi czasami naszego futbolu. Wtedy firmy Górnika Zabrze i Legii Warszawa coś znaczyły w Europie, a reprezentacja Polski grała o medale mistrzostw świata. Wtedy, po prostu, potrafiliśmy grać w piłkę. Na boisku ciekawe akcje następowały jedna po drugiej i kibice nie mieli czasu na nudę.

    Teraz jest inaczej. Umiejętność gry w piłkę nożną zanika wśród naszych zawodników, a z ligowych boisk zazwyczaj wieje nudą. Spotkań, które warto oglądać jest tylko kilka w sezonie. I dziwnym trafem właśnie na nich jest spokojnie. Gdy bowiem na boisku są emocje, kibice skupiają się na widowisku, a nie szukaniu okazji do rozróby. Tylko tyle i aż tyle.

    Oczywistym jest, że dla stadionowych bandytów nie może być pobłażania. I kibic musi o tym wiedzieć. Czy dowie się tego z pogadanki na komisariacie? Pewnie mu nie zaszkodzą, ale jeżeli za wcześniejszą rozróbą nie pójdzie kara, niewiele z tego wyniknie. Nie ma bowiem lepszego sposobu wychowawczego jak uderzenie po kieszeni. Właśnie od tego zaczęto wprowadzanie porządku na stadionach w Anglii. Gdy delikwent, lub jego rodzice, zaczęli żywą gotówką płacić za wyrządzone szkody, chuligani ogłosili odwrót.
    Nowe przepisy zaczną obowiązywać 1 sierpnia. Dobrze by wraz z tą datą rozróba na stadionie oznaczała karanie finansowe tych, którzy pomylili oglądanie meczu z bandyckimi wybrykami.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama