Podajemy listę zadłużonych biur podróży

Podajemy listę zadłużonych biur podróży

Beata Sypuła

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Po naszym piątkowym artykule o zadłużonych biurach podróży, w Krajowym Rejestrze Długów zadłużone biura na gwałt wyrównują zaległości lub dogadują się z wierzycielami na temat spłaty.
Obawiają się, że ich dane ujrzą światło dzienne. Wówczas, ruszający z nimi na wakacje turyści, na pewno zastanawialiby się, czy nie będą w podobnej sytuacji jak klienci "Kopernika". Pobyt w obcym kraju, bez opłaconego hotelu i zagwarantowanego powrotu nikomu się nie uśmiecha.

W piątek wiadomo było o 22 biurach podróży, które miały wpisy do KRD. Teraz jest ich już 93, w tym 7 z woj.
śląskiego. Najczęściej są to firmy mało znane w branży. - Żaden z dłużników nie jest naszym członkiem- mówi Anna Kuś-Wiktorko, wiceszefowa oddziału śląskiego Polskiej Izby Turystyki.
W KRD dziesięciokrotnie wzrosła też liczba pytań o kondycję firm turystycznych, z którymi interesy prowadzą inni przedsiębiorcy. Raport o zadłużeniu powstaje już w przypadku 500-złotowego długu wobec innego przedsiębiorcy. Alarmowy dzwonek powinien nam się uruchomić, jeśli agent turystyczny ma już kilka tysięcy złotych niezapłaconych należności.

Niestety, nie wszystkie firmy można w tej chwili rzetelnie prześwietlić. - Dane o wielu biurach podróży są w tej chwili zawieszane. Oznacza to, że toczą się negocjacje i dłużnicy zawierają ugodę z wierzycielami lub podejmują zobowiązanie o spłacie i zaczęli jej dokonywać. Dane o długach widzi więc dziś tylko wierzyciel, dłużnik i nasi pracownicy - mówi Andrzej Kulik, rzecznik KRD.

- Kiedy skończy się sezon, będzie więcej wpisów o należnościach. Także dlatego, że we wrześniu-październiku Sejm zajmie się bardzo już zaawansowanym projektem ustawy, na mocy której nie tylko przedsiębiorca, ale także indywidualny klient firmy, która jest mu winna pieniądze, będzie mógł ją zgłosić do rejestru - zapowiada rzecznik Kulik.

Jednocześnie Ministerstwo Sportu i Turystyki coraz mocniej naciska na branżę turystyczną, by oprócz już wykupowanych polis na wypadek problemów finansowych wprowadziła w życie specjalny fundusz gwarancyjny. - Taki system sprawdza się na Zachodzie, zwłaszcza w Niemczech - mówi Grzegorz Chmielewski, szef oddziału śląskiego Polskiej Izby Turystyki.
1 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pomoc

mirka (gość)

Zgłoś naruszenie treści

czy warto zaufac BP wygoda trawel z Krakowa ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pomoc

mirka (gość)

Zgłoś naruszenie treści

czy warto zaufac BP wygoda trawel z Krakowa ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Almatur

Dominika (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 202 / 184

Ja już kilka razy korzystałam z oferty biura podróży Almatur, zawsze byłam zadowolona. To, że nie ma ich na liście zadłużonych bp, świadczy o tym, że dobrze wybierałam i potwierdza to, że na pewno...rozwiń całość

Ja już kilka razy korzystałam z oferty biura podróży Almatur, zawsze byłam zadowolona. To, że nie ma ich na liście zadłużonych bp, świadczy o tym, że dobrze wybierałam i potwierdza to, że na pewno jeszcze z nimi gdzieś się wybiorę :)zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

klapa biura

bulikk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 145 / 89

no i co? nie udało sie??? ;)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niewypłacalność

(gość)

Zgłoś naruszenie treści / 226 / 220

Jak można kupować wycieczki w GLOB TOUR w Radomiu skoro oni sami są zadłużeni.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo