OFF Festival bardziej alternatywny

    OFF Festival bardziej alternatywny

    Ola Szatan

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    - OFF to jedyny prawdziwie alternatywny festiwal w tym kraju - twierdzi Artur Rojek, dyrektor artystyczny imprezy, lider grupy Myslovitz.
    - OFF to jedyny prawdziwie alternatywny festiwal w tym kraju - twierdzi Artur Rojek, dyrektor artystyczny imprezy, lider grupy Myslovitz. - Nie mam zamiaru konkurować z Open'erem, Selectorem czy czymś innym, bo po pierwsze nie mam takiego budżetu, a po drugie zatraciłbym swoją oryginalność - dodaje Rojek.

    Pomysł na festiwal promujący muzykę daleką od komercji zrodził się w jego głowie parę lat temu i okazał się strzałem w dziesiątkę.


    W czwartek, 6 sierpnia na mysłowickim kąpielisku Słupna rozpocznie się 4. edycja OFF Festivalu i już dzisiaj wiadomo, że zakończy się sukcesem. Przynajmniej frekwencyjnym. O czterodniowych karnetach (impreza potrwa do niedzieli, 9 sierpnia) można już tylko pomarzyć, w sprzedaży zostały wyłącznie karnety dwudniowe (7-8.08.) oraz śladowe ilości biletów jednodniowych (na 7 lub 8 sierpnia) i pojedynczych (bilety na koncerty dodatkowe odbywające się 6 i 9 sierpnia m.in. w Kościele Ewangelickim i Miejskim Centrum Kultury).

    OFF Festival to impreza, na której wypada być i przekonać się, że istnieje inna muzyka niż ta, którą w nadmiarze fundują nam największe rodzime rozgłośnie radiowe.
    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama