Motocykliści zablokowali bramki na autostradzie A4

    Motocykliści zablokowali bramki na autostradzie A4

    Monika Chruścińska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Lepiej nie wybierać się dziś w podróż autostradą A4 między Mysłowicami a Krakowem. Powód? Motocykliści po raz kolejny blokują przejazd.
    Ponownie protestują przeciw zbyt wysokim, ich zdaniem, opłatom za przejazd tą trasą. Mówią, że w blokadzie bierze udział około 150 kierowców jednośladów. - Już przy okazji poprzedniej akcji zapowiadaliśmy, że będziemy ją powtarzać aż do skutku - tłumaczy motocyklista Szczęsny Filipiak.

    Tym razem jednak nad protestującymi próbowała zapanować policja. By nie dopuścić do zablokowania samochodom wjazdu na szosę, policja wyznaczyła w Mysłowicach dwie odrębne bramki tylko dla jednośladów. Motocykliści ustawili się w około 4-metrowych odstępach. Kolumna miała ponad 500 metrów.

    - Tym działaniem Stalexport udowadnia nam tylko, że jesteśmy traktowani inaczej niż kierowcy aut. Dlaczego więc każe nam płacić tyle, co im? - pyta oburzony Maciej Gąsior. - Następnym razem część z nas przyjedzie samochodami - dodaje Marek z Tychów.

    Blokada autostrady sprzed dwóch tygodni zakończyła się dwugodzinnym paraliżem A4. I odbiła dużym echem w całym kraju.

    - Nasi koledzy z Gdańska zamierzają w tym tygodniu protestować na autostradzie A1, a we wrześniu można się już spodziewać zmasowanej grupy motocyklistów na wszystkich płatnych autostradach w Polsce - twierdzi Filipiak.

    Motocykliści w całym kraju za przejazd autostradą płacą tyle samo, co właściciele aut osobowych. W lipcu złożyli w siedzibie Stalexportu, koncesjonariusza A4, petycję w sprawie zniesienia bądź obniżenia opłat. W piątek z pismem wystąpili do resortu infrastruktury.

    Ministerstwo zapewnia, że petycję rozpatrzy, ale w sprawie obniżenia opłat odsyła do spółki zarządzającej autostradą. Ta z kolei tłumaczy, że w przepisach motocykle i samochody osobowe są w tej samej kategorii pojazdów, dlatego opłaty są takie same. Na petycję motocyklistów jak dotąd nie odpowiedziała.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama