Ważne
    Górnicy z JSW wybierali nowego wiceprezesa

    Górnicy z JSW wybierali nowego wiceprezesa

    B. Musiałek, M. Książek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W środę we wszystkich kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej odbyły się wybory uzupełniające na stanowisko wiceprezesa JSW do spraw pracowniczych.
    Przeciwko sobie stanęli: kandydat związkowców, Artur Wojtków, kierownik ewidencji i spraw socjalnych w KWK Pniówek oraz Piotr Chmiel, obecny dyrektor Budryka.

    Choć przez ostatnie tygodnie w kopalniach trwała wojna podjazdowa między związkowcami, a zarządem JSW, podczas głosowania nie dochodziło do incydentów. - W każdej komisji wyborczej siedzieli mężowie zaufania tak jednego, jak i drugiego kandydata - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka spółki.


    Pierwsi górnicy głosowali już o piątej rano, przed zjazdem na dniówkę. Najwięcej głosujących było przy urnach po rannej szychcie, czyli około godz. 14. Wtedy głosował m.in. Dariusz Stawarczyk, ratownik górniczy, pracownik KWK Borynia. Nie ukrywał, że głos oddał za kandydatem wysuniętym przez związki zawodowe. - Liczymy na to, że jeśli wygra wybory, to opóźni prywatyzację kopalń. Jeśli dojdzie do prywatyzacji, możemy stracić przywileje i stanowiska pracy. Boimy się tego, bo mamy rodziny, niektórzy wzięli kredyty na domy, wczasy - przyznaje.

    Jarosław Juszczyk, sztygar w KWK Borynia: - Po wyborach spodziewamy się stabilizacji i utrzymania przywilejów górniczych. Osobiście jestem za prywatyzacją. Bo inwestor wyłoży pieniądze na urządzenia i materiały. Będą też pieniądze na remonty. Prywatyzacja nie powinna się jednak odbywać kosztem ludzi. Mamy nadzieję, że wiceprezes, którego wybierzemy, zadba o to.

    W komisji zasiadali przedstawiciele wszystkich związków zawodowych oraz reprezentanci władz spółki i poszczególnych kopalń. Wybory trwały do godziny 22, póki na dół nie zjechała ostatnia zmiana. Nazwisko nowego wiceprezesa i frekwencja wyborcza będą znane w czwartek.

    Przypomnijmy: górnicy wybierali nowego wiceprezesa do spraw pracowniczych po tym, jak 22 czerwca to stanowisko stracił Marian Ślęzak. Związkowcy postanowili się go pozbyć, bo uznali, że przestał reprezentować interesy załogi. W referendum za odwołaniem Ślęzaka wzięło udział 53,7 procent załogi. 95,9 głosowało za zmianą wiceprezesa.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama