Częstochowa: Fałszywy pośrednik

Częstochowa: Fałszywy pośrednik

Janusz Strzelczyk

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Do częstochowskich policjantów zgłosiły się dwie częstochowianki, które zostały oszukane przez nieznanego mężczyznę, który obiecał im załatwić pracę w ogrodnictwie, w Holandii. Kobiety znalazły ogłoszenie o dobrze płatnej pracy w gazecie.
- Gdy panie zadzwoniły pod holenderski numer podany w treści ogłoszenia odezwał się po polsku mężczyzna, który przedstawił szczegóły zatrudnienia - mówi podinspektor Joanna Lazar, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Kobiety były zadowolone z oferty. Liczyły na dobry zarobek, w granicach 1500 euro na miesiąc.

Nie odstraszył ich nawet niedawny, nagłośniony przez media, przypadek oszukiwania i wykorzystywania przez holenderskiego farmera polskich pracownic. Zgodziły się zapłacić zaliczkę pośrednikowi. Za załatwienie pracy na jego konto miało od nich wpłynąć po 200 euro. Uznały, że to koszt, który mogą ponieść na poczet przyszłych zarobków.

Po wpłaceniu pieniędzy okazało się, że miały do czynienia z oszustem. Jego telefon od tego czasu milczy.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo