Jak to się robi?

    Jak to się robi?

    Janusz Szymonik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wydawałoby się, że skoro w magazynach Śląskiego Banku Żywności zgromadzono setki ton jedzenia z myślą o niedojadających uczniach, problemu głodu nie ma.
    Tymczasem na 2 tysiące szkół, tylko ok. 60 z nich włączyło się w ubiegłym roku do akcji Napełniamy talerzyk.

    Czyżby dyrektorów większości szkół nie interesowało, czy ich uczniowie nie dojadają? Wiem, trzeba sporo wysiłku, aby zorganizować kogoś, kto przyrządzi posiłki, przygotuje kanapki, ale to się da zrobić. Jeśli Państwo Dyrektorzy nie macie pomysłu, jak poradzić sobie z logistyką, zapytajcie swoich kolegów z tych szkół, którzy w zeszłym roku przyłączyli się do akcji. Pospieszcie się, do nowego roku szkolnego zostało kilka dni.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama