Bielskie MZK ma

    Bielskie MZK ma już zyski z wsiadania przodem

    Wanda Then

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W piątek miną 2 miesiące od czasu wprowadzenia systemu wsiadania do autobusów miejskich przednimi drzwiami. Uzasadniano to względami finansowymi.
    Kierowcy sprawdzający bilety nie wpuszczają bowiem do wozu osób. które ich nie posiadają.
    Podczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej, prezydent miasta Jacek Krywult przedstawił wyliczenie, z którego wynika, że oszczędności już są.

    - W lipcu i sierpniu wypływy ze sprzedaży biletów wyniosły 4,4 mln zł i były wyższe od tych w roku ubiegłym w tym czasie o 46,4 tys. zł. Dochód ze sprzedaży prowadzonej przez kierowców jest o 60 procent wyższy - wyliczał prezydent.

    Znacznie mniejsza jest natomiast ilość mandatów wypisanych w ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy i to aż o 839.

    Nowy system wsiadania do autobusów jest krytykowany przez mieszkańców i radnych. We wtorek interpelował w tej sprawie radny Andrzej Gacek. - Jeden z mieszkańców, który był najbardziej aktywny w krytykowaniu systemu, został właśnie złapany bez biletu i pracuje w pana firmie - odcinał się prezydent Krywult.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama