Dziennik Zachodni » Wiadomości » W żywieckim Famedzie dostają pensje w ratach

W żywieckim Famedzie dostają pensje w ratach

Data dodania: 2009-09-01 05:00:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-01 05:00:09

Dziennik Zachodni

Łukasz Gardas

15KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W żywieckim Famedzie dostają pensje w ratach

Zatrudnieni w spółce mają wprawdzie pracę, ale pieniądze za nią dostają w ratach (© Fot. Łukasz Klimaniec)

Pracownicy żywieckiego Famedu, firmy uważanej dotychczas za największego polskiego producenta sprzętu medycznego, mają poważne problemy finansowe.

Spółka zatrudnia ponad 300 osób. Od kilku miesięcy wypłaca im tylko część wynagrodzeń. Do niedawna pracownicy dostawali pobory w ratach - od 250 do 260 złotych. Teraz jest już nieco lepiej. Inkasują po 400-600 zł. - Za takie pieniądze nie da się normalnie żyć - mówią, choć chcą zachować anonimowość.
Mimo wielokrotnych prób kontaktu, Ilona Niemczyk, wiceprezes żywieckiego Famedu, nie znalazła dla nas czasu ani na rozmowę, ani na pisemne zajęcie stanowiska w tej sprawie.
∨ Czytaj dalej
Szefowie dwóch związków zawodowych działających w zakładzie również chowają głowę w piasek.

- Mogę tylko powiedzieć, że robię wszystko, aby jak najlepiej dbać o interesy pracownicze - ucina rozmowę Maciej Kubica, szef zakładowego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.
Z wypowiedzi szefów NSZZ Solidarność wynika jedynie, że niewiele już brakuje, aby doszło do sporu zbiorowego z pracodawcą. Nieoficjalnie mówi się nawet o strajku.

Choć do Powiatowego Urzędu Pracy nie dotarły zgłoszenia o grupowych zwolnieniach, faktem jest, że spółka pozbyła się części załogi. Niektórzy pracownicy sami postanowili odejść, decydując się na rozwiązanie umowy z winy pracodawcy. Niektórzy przestawali pracować z innych powodów.
- Skończyły się umowy zawarte na czas określony i nie były już odnawiane przez pracodawcę - tłumaczy Małgorzata Filek, doradca PUP.

To, że w żywieckim zakładzie dzieje się źle potwierdza Joanna Krakowska z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach. - Ludzie zgłaszali do nas anonimowo nieprawidłowości, które potwierdziły się. Co jakiś czas prowadzimy tam kontrole. Problem polega na tym, że gdy dajemy pracodawcy nakaz, aby wypłacił zaległe wynagrodzenia, robi to w wymaganym terminie, ale bieżące wynagrodzenia znów nie są przez niego regulowane - wyjaśnia Krakowska.

W kilku przypadkach inspektorzy PIP skierowali sprawę do Sądu Pracy. Wobec pracodawcy zastosowano już nawet egzekucję komorniczą. Wszystko bez skutków.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

tragedia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

joker (gość), 23.10.09, 21:46:52

a ja mam dosyć już tej firmy spie.......am z tego dziadostwa.!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

FAMED (gość), 09.10.09, 16:07:23

Największy polski producent sprzętu medycznego działający na rynku od 1921 roku i sprzedający swoje wyroby na rynki ponad 100 krajów z całego świata, zatrudniający kilkaset osób boryka się z katastrofalną sytuacją finansową. Za ówczesny stan rzeczy jednakże nie jest winny globalny kryzys finansowy, lecz nieudolność byłego zarządu, który swoimi fatalnymi decyzjami doprowadził ten zakład do stanu totalnej zapaści finansowej. Obecnie sytuacja jest o tyle dziwna, iż pomimo ciągle napływających zamówień i nieustająego zapału wsród pracującej kadry, fabryka nie jest w stanie podjąć produkcji ze względu na brak wsparcia finansowego potrzebnego na zakup surowców produkcyjnych. Zadłużony Famed i jego nieudolny Zarząd stracił wiarygodność wsród licznych banków, u których możnaby byłoby liczyć na pomoc finansową w realizowaniu intratnych kontraktów. Z powodu wielomiesięcznych opóźnień w wypłatach pracowniczych z każdym dniem wykrusza się doświadczona i wyszkolona kadra pracownicza, bez której już teraz ciężko jest realizować podstawowe prace produkcyjno-projektowe.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

CZYTELNIK (gość), 06.09.09, 21:24:50

Dlaczego nie poinformujecie media np.TVN

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

major (gość), 04.09.09, 21:45:11

jaja Pan sobie robi czy Pana też przekupili! kupiłem dzisiaj dziennik i co przeczytałem?to samo z jednym wyjątkiem tyle że w innej kolejności!i jeszcze jedno proszę zapytać Panią Joannę Krakowską z PIPu kiedy to famed wywiązał się z nakazu wypłaty zaległego wynagrodzenia,no chyba że dla PIPu wystarczy to zrobić na papierze

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Famed (gość), 04.09.09, 20:03:42

sypią po 200zł co tydzień tylko że te pieniądze to sa za maj zaległości a za czerwiec lipiec a teraz to juz bedzie za sierpień wypłaty nie dostaja ludzie!!! a zwiazki nic nie robia bo przewodniczacy zwiazków zasiada w radzie famedu i nie zamierza nic robic dla ludzi bo sam w tym bagnie siedzi po uszy!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Panie Gardas

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZAŁAMANA (gość), 03.09.09, 18:08:09

Panie redaktorze,może pan przy kolejnej wizycie w Famedzie porozmawia pan z pracownikami tego zakladu,bo to co mówią w biurze to kompletna wielka bzdura,kłamstwo i mydlenie panu oczu,pracownicy tego zakładu nie dostaja takich sum przelewu o jakich pan napisał,tym swoim artykułem podniusł pan tylko ciśnienie i ból głowy zwykłemu przeciętnemu pracownikowi tej Fabryki,teraz to tylko trzeba złożyć kwiaty i znicze pod główną bramą tego zakładu i zrobić mu OSTATNIE POŻEGNANIE! Ludzie sie boja tam nawet zastrajkować bo mogą nie dostać nawet tych 200zł.Famed to klęska i żeby istniał musi mu ktoś podać grubą i pełną kasy dłoń!!!.... A rada i prośba dla pana na przyszłość trzeba rozmawiać z przeciętnym pracownikiem a nie z prezesami czy derektorami tej firmy,mam nadzieje że niebawem pan napisze coś bardziej motywującego dla pracowników Famedu pozdrawiam .

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość), 02.09.09, 21:59:42

Niezłe dziadostwo...

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

życzliwy (gość), 02.09.09, 19:16:19

Panie redaktorze jeśli chce pan napisać artykuł oparty na prawdzie to proszę stanąć pod bramą po 14.00 i zapytać zwykłych pracowników.Związkowcy zamydlili panu oczy i wyszedł artykuł który mija się z prawdą.A to że potrafi pan pisać to każdy wie.Proszę o jeszcze jeden artykuł ale oparty na faktach i prawdzie a nie byle co napisane na kolanie.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anonim (gość), 02.09.09, 18:26:07

Panie Gardas to co tutaj jest napisane to kompletne bzdury cały czas płacą po 200 pln a nie 250 czy 260 i to tygodniowo i załoga liczy ponad 800 osób ja nie miałem żadnych 400 ani 600 zł tylko 200.... i wcale nie jest lepiej jak Pan to napisał.....

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fizyczny (gość), 01.09.09, 22:50:10

Jakie 400-600 zł? Panie Gardaś albo pan dotarł do nieodpowiednich ludzi albo panu bajek ktoś naopowiadał.Jeśli te rewelacje ma pan od związkowców to się wcale nie dziwię że zrobili pana w bambuco.Z nami też tak pogrywają.Wieszane jest jakieś pismo z datami kiedy będzie coś płacone a następnego dnia ten papier jest już nieaktualny i nadaje się do kosza.A panią Niemczyk proszę się nie przejmować,ona nigdy nie ma czasu na rozmowę na temat płac,zaległości itp.Ona jest z innej bajki i w ogóle nie czuje się za to co się stało z zakładem współodpwiedzialna.Zresztą drugi vice-prezes, już były na szczęście, to też takie niewiniątko.Ale jak było dobrze to fajnie się kasę(sporą)brało.Teraz głowa w piasek a winni są kosmici.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.