W Siemianowicach zlicytują mieszkania razem z lokatorami

    W Siemianowicach zlicytują mieszkania razem z lokatorami

    Grzegorz Lisiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Od dziesięciu lat ludzie przekazani wraz z mieszkaniami zakładowymi zlikwidowanej kopalni Siemianowice spół-ce Trrol walczą o możliwość wykupu tych lokali.
    Założyli stowarzyszenie, szukają pomocy u polityków, sądzą się z obecnym właścicielem mieszkań. Jak dotąd - bezskutecznie. Czy podobny los spotka ludzi żyjących w mieszkaniach zakładowych Huty Jedność? To prawie pewne. 100 tys. złotych ma kosztować jeden budynek przy ul. Barbary

    Likwidacja zadłużonej spółki Skarbu Państwa - Huty Jedność - rozpoczęła się sześć lat temu. Majątek huty oszacowany został wówczas na 92 miliony złotych.
    Tę kwotę tworzyły nie tylko tereny zakładu i maszyny, ale również drogi, trzy ośrodki wczasowe i sto budynków. A w nich 1270 mieszkań zakładowych. Tymczasem zobowiązania huty wynosiły około 291 milionów złotych. Właśnie dlatego likwidator huty rozpoczął proces zbywania majątku spółki. Lokatorzy z około połowy mieszkań zakładowych (dokładnie - 621) otrzymali szansę ich wykupu po cenach preferencyjnych. Pozostali już nie zdążyli i najprawdopodobniej teraz zostaną sprzedani wraz z mieszkaniami nowym właścicielom. Powodem jest decyzja Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - wobec którego zobowiązania huty sięgają 14 mln zł - o wszczęciu egzekucji komorniczej.

    Grzegorz Dyrda, likwidator Huty Jedność, otrzymał pismo z Funduszu w sprawie pozostałych mieszkań zakładowych: (...) po wszczęciu egzekucji nie ma możliwości zbywania zajętych nieruchomości poza postępowaniem egzekucyjnym. Zgodnie z art. 930 par. 1 kpc rozporządzenie nieruchomością po jej zajęciu nie ma wpływu na dalsze postępowanie egzekucyjne. W związku z powyższym konieczne jest zaprzestanie dalszego zbywania lokali mieszkalnych" - czytamy w nim.

    Nieoficjalnie wiadomo, że licytacja budynków z mieszkaniami zakładowymi Huty Jedność ma się odbyć jeszcze w tym roku. Cena wyjściowa jednego budynku to niewiele ponad 100 tysięcy złotych! - Na naszych mieszkaniach łapę położył komornik - mówi rozgoryczony Włodzimierz Wa-lotek, który nie zdążył wykupić swojego mieszkania przy ul. Barbary 9. - Z tego, co się dowiedziałem, nasz budynek ma iść pierwszy pod młotek w tej brutalnej licytacji.

    Przy ulicy Barbary 9 jest dwanaście mieszkań z 23 lokatorami. Są też dwa gabinety lekarskie. Co się z nimi stanie? - Wyrażamy wolę przekazania mieszkań miastu - zapewnia Barbara Rączka z Huty "Jedność" SA w likwidacji. Mimo to władze miasta unikają jednoznacznych deklaracji. - Przepisy prawne nie pozwalają nam na przejęcie mieszkań - mówił Jacek Guzy, prezydent Sie-mianowic Śląskich podczas ostatniej sesji Rady Miasta.

    - To dziwne, bo w Zabrzu gmina wzięła ten problem na siebie - przypomina Włodzimierz Walotek. - Mam 75 lat, od 50 lat mieszkam na Barbary. Ten budynek powstał na początku XX wieku, ubikacje są jeszcze na półpiętrze, a mimo to przyzwyczaiłem się do niego. Nie chciałbym go opuścić, ale nowy właściciel może mnie do tego zmusić podnosząc czynsz. Wciąż jednak liczę na to, że odpowiednią uchwałę podejmie Sejm, choć ostatnie czytanie jej projektu odbyło się w grudniu...

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Licytacja

      Kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 44

      Coz podziekujcie towarzyszom z SLD za wpaniala ustawe

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama