Prawdziwe więzienie za lewe paliwo

    Prawdziwe więzienie za lewe paliwo

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zakończyło się śledztwo w sprawie jednej z największych w regionie przestępczych grup paliwowych.
    Samego tylko podatku VAT przestępcy wyłudzili około 30 milionów zł. Za kratki trafiło 35 osób. Mogą tam pozostać nawet 10 lat.

    Grupą kierował 53-letni Niemiec. Fundament grupy tworzyły cztery spółki. Łączył je kapitał i kierownictwo. Tak naprawdę jednak byli to figuranci. Całością rządzili szefowie gangu.

    - Z tego konsorcjum wyrastały kolejne firmy dzierżawiące stacje benzynowe i rozprowadzające lewe paliwo. Nawiązywały kontakt m.in. z firmami transportowymi. Trefne mieszanki były rozprowadzane na terenie całego regionu - wyjaśnia Marek Wręczycki z zespołu prasowego śląskiego garnizonu.

    Przestępcy dzierżawili bazę paliwową w Szopienicach, dzielnicy Katowic. W zbiornikach mieszali oleje bazowe, opałowe i ciężkie, olej do form ceramicznych, rozpuszczalniki, . Kupowali je legalnie w rafineriach. Tak dobierali składniki, aby mieszanka miała skład podobny do oryginalnych paliw. W sumie od 2002 do 2005 roku do obrotu wprowadzono kilkadziesiąt milionów litrów fałszywych paliw.

    Fakturami i obiegiem dokumentów zajmował się jeden człowiek - mieszkaniec Rybnika. To on zlecał zakładanie nowych fikcyjnych firm. By ukryć przestępstwo dokonywał z każdą z nich najwyżej po kilkanaście trefnych transakcji.

    Należności od klientów wpływały na konta firm "słupów". Następnie były wypłacane i trafiały do rąk szefa gangu.

    Oszustom zarzuca się także wyłudzenie kredytu w wysokości 3,6 mln zł. Jego zabezpieczeniem była zdewastowana nieruchomość. Przekupieni rzeczoznawcy wycenili ją na 5 milionów. Tak naprawdę była warta trzykrotnie mniej.

    - Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono mienie oskarżonych wartości 2 mln zł. Musieli także wpłacić 800 tys. zł poręczeń majątkowych. Wszyscy mają zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z paliwami - podsumowuje Marek Wręczyki.

    Grupę przestępczą rozpracowali funkcjonariusze z wydziału do zwalczania korupcji Śląskiej Wojewódzkiej Komendy Policji. Sprawę prowadziła Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama