PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 12 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Damian, Nora, Modest

Niezapomniany piłkarski wieczór

Niezapomniany piłkarski wieczór

Dziennik Zachodni Marcin Twaróg

2009-09-06 00:19:16, aktualizacja: 2009-09-06 00:29:04

To miał być jeden z tych wieczorów, które przechodzą do wiecznej pamięci. Polska reprezentacja wszystko popsuła.

Razem z synami przygotowaliśmy się na oglądanie pasjonującego meczu Polski z Irlandią Płn. Namalowaliśmy sobie polskie flagi na twarzach i w super humorze zasiedliśmy przed telewizorem. Jako że był to pierwszy mecz, który oglądaliśmy wspólnie - najmłodsi mają po 4 lata więc już powinni zacząć oglądać wszystkie mecze - musiałem zacząć od Adama i Ewy, czyli od początku.

A więc od tego, że Polacy to ci w białych koszulkach i są generalnie najlepsi na świecie. A ci w zielonych to Irlandczycy, którym zaraz damy łupnia. Moje początkowe emocje udzielały się młodym - zaśpiewałem kilka piosenek zagrzewających do boju, dałem popis okrzyku ubóstwienia, a nawet raz pokusiłem się o skomentowanie fantastycznej akcji.
∨ Czytaj dalej
Reklama


No właśnie raz. Z każdą chwilą więcej było jęków niezadowolenia. Bynajmniej nie dlatego, że synom musiałem uświadomić jak rozpoznać bramkarza od reszty, dlaczego broń Boże nie wolno kibicowac tym w zielonych i do czego służy sędzia. Jęki były odzwierciedleniem narastającej frustracji z faktu, że zamiast gradu bramek widziałem potworne męki naszych.

Gdy straciliśmy bramkę, najmłodszy zadał ciekawe pytanie: Czy powinniśmy teraz bić brawo? Stanąłem w rozkroku, bo samodzielna akcja Irlandczyka była najwyźszej próby, lecz niestety to my straciliśmy bramkę. Gdy dorzucił, że on właściwie to bardziej lubi tych panów w zielonych, bo mu się zielony bardziej podoba od białego, już wiedziałem, że zbliża się katastrofa.

Wieczór owszem udał się, bo synowie zgodnie stwierdzili, że też będą grać w piłkę. Szkoda tylko, że chcą grać w zielonych strojach. Zaszczepienie miłości do futbolu było jednym z moich celów na dziś. Niestety do pełni szczęścia zabrakło zwycięstwa biało-czerwonych. Najdobitniejszym komentarzem mojego syna do wyczynów naszej reprezentacji było głośne chrapanie tuż na początku drugiej połowy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 11.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca