W Wiśle, jak przed wojną, będą się ścigać kelnerzy

    W Wiśle, jak przed wojną, będą się ścigać kelnerzy

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Ulicami miasta, dokładnie tak, jak w 1938 roku, znów będą ścigać się kelnerzy i pracownicy gastronomii, ubrani w efektowne uniformy.
    Organizatorzy zadbali, by sponsorem głównej nagrody rzeczowej była ta sama firma, co 71 lat temu. Odnaleźli też rodzinę pierwszego, i jak dotąd jedynego, zwycięzcy nietypowej rywalizacji.

    - Pierwsze zawody zręcznościowe pracowników gastronomicznych, bo taka była ich nazwa, odbyły się 1938 roku. Wtedy do Wisły przyjechało z całego kraju ponad stu kelnerów. Drugiej edycji nie udało się rozegrać, bo wybuchła wojna - tłumaczy Paweł Brągiel ze Stowarzyszenia Przyjaciół Miasta Wisły Imko Wisełka, organizator zawodów.


    Kelnerzy w 1938 roku biegli na dystansie trzech kilometrów, trzymając w rękach tacę z butelką i dwiema szklankami wody. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem i przyciągnęła do wiślańskiego kurortu tłumy widzów na całej trasie biegu.

    Na drugą edycję biegu kelnerów trzeba było czekać aż 71 lat. Choć próby jej organizacji podejmowano kilkakrotnie, dopiero teraz udało się ją ponowić. W 1938 roku zawody wygrał Ernest Zygmunt Husar, który pracował w restauracji "Prezydent" w Bielsku-Białej.

    - Ojciec opowiadał, że przybiegł na metę jako drugi, ale pierwszego zawodnika sędziowie zdyskwalifikowali. Wygrał więc ojciec, ale dostał drugą nagrodę: okazały, ścienny zegar. Służy on naszej rodzinie do dziś - przyznaje Józef Husar, syn pierwszego zwycięzcy biegu. Tak jak ojciec, Józef Husar podjął pracę w gastronomii, podobnie zresztą, jak teraz jego syn. Obaj prowadzą restaurację Bahus w Ustroniu.
    Józef Husar cieszy się z reaktywacji zawodów. - Powinny być organizowane co roku - uważa.

    Bieg kelnerów wystartuje w sobotę, 19 września. Kelnerzy będą musieli na nim także wykazać się wiedzą, zręcznością oraz umiejętnościami cechującymi najlepszych kelnerów. Zapisy trwają (www. kelnerzy.wisla. pl). Wystartować mogą uczniowie lub absolwenci szkół gastronomicznych oraz pracownicy restauracji i hoteli z całego kraju (jako osoby prywatne, reprezentanci pracodawcy lub miasta).

    Na zwycięzcę czeka 1000 zł i atrakcyjne nagrody rzeczowe. Główną ufundowała firma Doxa, ta sama co 71 lat temu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama