Nie wolno zapomnieć

    Nie wolno zapomnieć

    Adam Daszewski

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Ludzie rozmawiają. W tramwaju, autobusie, na targu. W czterech ścianach i po mszy przed kościołem Ktoś wie, gdzie mieszkał ten najmłodszy.
    Ktoś słyszał, że ratownicy zjechali przed pożarem, żeby przewietrzać, bo był sygnał o metanie. I czy to prawda, czy to może być prawda z tymi miernikami? Boże! nie pozwól, żeby umarli, spraw, żeby już żaden nie umarł. Boże...

    Jutro jeszcze żałoba, pojutrze zaczną zapominać. W Warszawie tyle ważnych spraw, na Wybrzeżu stocznie, a kryzys wciąż plecy przygniata, a dzieci do szkoły.

    Ale tutaj, my chodzący po ziemi, która drży pod stopami i chwieje wieżowcami, nie zapomnimy. Tutaj łzy nigdy nie obeschną, bo nieszczęście naznaczyło na całe już życie. Bo każdy z nas ma kogoś na grubie, albo zna kogoś na grubie. I wielu, chociaż raz w życiu, widziało kopalnie prawdziwą.
    Nie kręcące się koła nad szybami i umorusanych facetów, wysypujących się z klatki windy, tylko robotę na poziomie 400, 700 i 1050. Ci, którzy widzieli, wiedzą, że to jest praca inna niż wszystkie. Tych, którzy się wymądrzają, że to zawód jak każdy inny, a ponadto, że górnikom i tak za dobrze się powodzi, zapraszam. Wpadnijcie i wybierzcie się na dół, a jak wyjedziecie i głos wam się przestanie drżeć - pogadamy.

    Nic jeszcze nie wiemy o tym, co i dlaczego wydarzyło się w piątek 18 września, o godz. 10.15 ponad kilometr pod powierzchnią w Wujku ruch Śląsk. Tak jak - wbrew pozorom - nic nie wiemy, o tym co stało się w Halembie, chociaż to już niemal trzy lata.

    Jeśli i teraz na tę prawdę trzeba nam będzie czekać latami, to nim ją poznamy, znowu przyjdzie nam stawiać znicze przed jakąś kopalnianą bramą. Wiem, że odpowiedzi nie możemy usłyszeć za tydzień, czy miesiąc. Ale będę pytał, i będę przypominał w hołdzie tym, których już z nami nie ma i po to, żeby żonglerki słowami nie zagłuszyło wycie karetek.

    Jeśli to była potęga natury, to mogę tylko pochylić głowę i łączyć się w bólu z pokrzywdzonymi przez los. Ale jeśli to była zbrodnia, chcę żeby odpowiedzialni ponieśli karę. To nie ma być zemsta. To ma być ostrzeżenie. Żeby już nigdy kasa nie stała ponad życiem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pamięć

      Mieszkaniec Rudy Śląskiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Ma pan 100 % racji. ŚLĄSK NIGDY NIE ZAPOMNI TEJ TRAGEDII. Rannym górnikom życzę szybkiego powrotu do zdrowia. A rodzinom zmarłym siły, by przetrwać te ciężkie chwile.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama