Ruda Śląska jest pogrążona w żałobie

    Agnieszka Widera

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W Rudzie Śląskiej, gdzie doszło do tragedii w kopalni Wujek-Śląsk, już od piątku flagi opuszczone są do połowy masztów, a prezydent miasta Andrzej Stania wprowadził siedmiodniową żałobę.
    Dziś i jutro zostały ogłoszone przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego dniami żałoby narodowej w całym kraju. Odwołano imprezy kulturalne i sportowe.

    W samej Rudzie po wypadku został powołany miejski sztab kryzysowy.

    - Na miejsce tragedii zostali oddelegowani psychologowie, by nieść wsparcie emocjonalne czekającym na informacje rodzinom górników. Zawieziono też napoje, łóżka polowe, bo zdarzyły się przypadki omdleń i zasłabnięć- mówi Aleksandra Skowronek, wiceprezydent Rudy Śląskiej, która stanęła na czele sztabu. - Nasze miasto jest bardzo specyficznie, tragedie dosięgają nas niestety często i jesteśmy przygotowani do udzielania pomocy. Powielamy działania, jakie zostały podjęte po wypadku w Halembie - kontynuuje.

    W wypadku zginął między innymi rudzki maratończyk Zbigniew Garbacz. W przeszłości kilka razy uczestniczył w Rudzkich Pokojowych Sztafetach Biegowych po Europie.

    - Jeszcze w niedzielę wspólnie biegaliśmy - wspomina organizator sztafet, August Jakubik, któremu praca pod ziemia w kopalni też nie jest obca. - W 1987 roku przeżyłem wybuch metanu i wiem, co to znaczy - mówi.

    Przed dawną kopalnią Śląsk (obecnie ruch Śląsk kopalni Wujek) zapłonęły znicze przyniesione przez mieszkańców i pracowników zakładu. W piątek wieczorem w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Kochłowi-cach, na terenie której znajduje się kopalnia, odprawiono mszę za poszkodowanych górników. Wczoraj we wszystkich kościołach modlono się za dusze zmarłych oraz w intencji szybkiego powrotu do zdrowia, tych, którzy przebywają w szpitalach.

    Podczas weekendu w holu rudzkiego magistratu wystawiono księgę kondolencyjną. Także dzisiaj mieszkańcy mogą się do niej wpisywać. Kondolencje rodzinom zmarłych górników można też składać za pośrednictwem strony internetowej Urzędu Miasta.

    - Taka tragedia łączy ludzi, ale smutne, że o naszym mieście jest głośno tylko przy okazji takich tragicznych wydarzeń - twierdzą Dominika Wodok i Patryk Klosz z Rudy Śląskiej.

    Rodzinom górników przebywających w szpitalach Caritas Archidiecezji Katowickiej przekazał po 1500 zł. Po 3 tys. zł przeznaczono dla rodzin zmarłych. Władze Rudy Śląskiej zadecydowały o przyznaniu dodatkowo po 5 tys. zł rodzinom poszkodowanych w wypadku rudzian.

    - Rodziny zmarłych i leżących w szpitalach otrzymają taką samą kwotę - zapewnia Skowronek. - Jeśli będą napływać pieniądze z różnych stron tak jak po wypadku w kopalni Halemba, zostanie uruchomione specjalne konto i fundusz powierniczy - dodaje.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama