Katowice, Warszawa: Rąd nie wie czego chce, a Pawlak straszy...

    Katowice, Warszawa: Rąd nie wie czego chce, a Pawlak straszy górników

    RP

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Trzeba zmienić przepisy o kontrolach w kopalniach - powiedział dziś w RMF FM wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, sugerując, że kopalnie nie powinny być uprzedzane o planowanych kontrolach.
    Tymczasem Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki w rozmowie z tą samą stacją stwierdził, że przepisy dotyczące kontrolowania kopalń są dobre i zmian nie wymagają. Wicepremier ostrzegł też samych górników, żeby nie rzucali oskarżeń, których nie potrafią udowodnić.

    - Z całą surowością trzeba traktować tych, którzy nie dopełnili obowiązków, jak i tych, którzy podnoszą fałszywy alarm - podkreślił w RMF FM Pawlak.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Troche racji ma

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 19

      Nie lubie Pawlaka. ale trochę rajci ma. Teraz, gdy wydarzyła się tragedia roi się od odważnych, którzy opowiadają, co wiedzą, na temat manipulowania przy czujnikach gazu pod ziemią. WIelu górników...rozwiń całość

      Nie lubie Pawlaka. ale trochę rajci ma. Teraz, gdy wydarzyła się tragedia roi się od odważnych, którzy opowiadają, co wiedzą, na temat manipulowania przy czujnikach gazu pod ziemią. WIelu górników się wypowiada, że tak jest od dawna. Pytam się, co robili wcześniej???? Czemu wcześniej nie byli tacy odważni i coś z tym nie zrobili., skoro mają takie mocne dowody???? To raz, a dwa, to, co się wydarzyło w piątek, to tragedia dla rodzin zmarłych, ale czy sami górnicy też się do takich sytuacji trochę nie przyczyniają?? Kto im te czujniki pod ziemią przenosi, jak nie oni sami??? Godzą się na to, bo sami chcą mieć normę wyrobioną, trzynastkę barbórkę itd. Szkoda, że mają tylko odwagę, żeby wziąć kilofy, piwo i petardy i jechać do Warszawy robić burdy, gdy chcą podwyżki, a nie potrafią lub nie chcą niczego zrobić, aby poprawić swoje bezpieczeństwo??? Nie czarujmy się, gdyby w kopalniach gónicy odmówili pracy przy podwyższonym poziomie gazu, narobili takiego szumy, jak potrafią robić w stolicy, to nikt by na drugi raz nie próbował takich nieuczciwych sztuczek. Ale skoro siedzą cicho... Więc niech się nie odzywają teraz, gdy znowu ktoś zginął. Minie kilka dni i znowu sami będą oszukiwać czujniki w innych kopalniach, licząc, że im się uda, oby się udało..... zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama