Dziesiąte urodziny katowickiego szpitala

Dziesiąte urodziny katowickiego szpitala

Agata Pustułka

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, największy w regionie i jeden z największych i najlepszych w Polsce szpitali dziecięcych, świętował we wtorekj swoje dziesiąte urodziny.
Za życie i zdrowie lekarzom oraz pielęgniarkom dziękowali mali pacjenci, którzy z okazji jubileuszu nagrali swoje marzenia, schowane w specjalnej "kapsule czasu" (nagrane na telewizyjnej taśmie), która zostanie odtworzona za kolejnych dziesięć lat. 14-letnia Karolina z hematologii marzyła, by w szpitalu powstał ogród, inni o specjalnym menu i... podgrzewanych materacach.

Tak naprawdę szpital powinien wchodzić w wiek średni, bo idea powstania Śląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, jak początkowo nazywano projektowany szpital, powstała w latach 60.
Niestety, budowę rozpoczęto dopiero w trudnym roku 1983. I choć zakończenie prac zaplanowano na rok 1990, udało się je sfinalizować dopiero dziewięć lat później. Inwestycja non stop borykała się z brakiem środków, co spowalniało prace. Niezwykłą pomoc okazał wtedy ówczesny wojewoda katowicki Tadeusz Wnuk, który stworzył Społeczną Radę Budowy Instytutu Pediatrii i sprytnie do jej składu powołał dyrektorów przedsiębiorstw, realizujących inwestycję, co wpłynęło na przyspieszenie działań. Za przekazane przez wojewodę pieniądze kupiono między innymi wyposażenie Zakładu Techniki Obrazowania, nowoczesną sterylizację oraz klimatyzację do sal operacyjnych. Przez lata szpital zyskał wielu przyjaciół, którzy zostali wczoraj uhonorowani specjalnymi dyplomami. Wśród nich byli katowicki radny Józef Zawadzki i Fundacja Iskierka.

Szpital może pochwalić się wieloma sukcesami. To m.in. pierwsza placówka w Polsce, w której opieka nad dzieckiem maltretowanym jest nadzorowana przez szpitalnego koordynatora, zaś psycholożka z Centrum, Justyna Dubiel, napisała świetną książeczkę dla dzieci przekraczających próg szpitala, by oswoiły się z nową rzeczywistością. Nasza gazeta na rzecz jednego z pacjentów szpitala, małego Bohdanka z Kazachstanu, przeprowadziła też wielką akcję zbierania pieniędzy, co pozwoliło na sfinansowanie operacji niezwykle skomplikowanej wady serca u chłopca. Centrum to także wiele medycznych sukcesów. M.in. wspaniałe oddziały onkologii, chirurgii, pediatrii czy intensywnej terapii, oferujące najmłodszym opiekę na światowym poziomie. Wyjątkowa w swoim rodzaju jest Kaplica Aniołów Stróżów, gdzie dzieci i ich rodzice przynoszą figurki lub obrazki aniołków. Jest ich już kilka tysięcy. Wszystkie czuwają nad szpitalem.

Niestety, na uroczystość nie dotarł pierwszy dyrektor szpitala, dr Janusz Świetliński, świetny neonatolog, któremu setki mam zawdzięcza życie swoich dzieci.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo