Autostrada A1 pełznie pod kontrolą

Autostrada A1 pełznie pod kontrolą

Mirosława Książek

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Co najmniej do końca października nie będzie można jeszcze jeździć ulicą 1 Maja w Mszanie, w kierunku Jastrzębia Zdroju. Droga została zamknięta ponad rok temu.
Firma Alpine buduje na niej most nad autostradą A1 (odcinek Świerklany-Gorzyczki). Ulica miała być przejezdna od września tego roku. Tymczasem po obu stronach mostu nie położono jeszcze ani metra asfaltu.

- Prace na obiekcie mostowym są zakończone, teraz rozpoczęliśmy procedury związane z odbiorem. Potrwają około miesiąca. Budowa samych łączników z drogą zajmie niecałe dwa tygodnie - wyjaśniał przedstawiciel Alpine na niedawnym spotkaniu wiejskim w Mszanie.


W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która prowadzi nadzór nad inwestycją, uspokajają.
- Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. To trudny odcinek. Już na początku, w październiku 2007 roku, wykonawca miał problem z dostępem do terenu, w kilku miejscach trzeba było go rozminowywać, bo natrafiono na broń i amunicję z okresu wojny - wyjaśnia Dorota Marzyńska, rzecznik katowickiego oddziału GDDKiA.

Początkowo odcinek autostrady Świerklany-Gorzyczki miał być gotowy w grudniu 2009. - W ubiegłym roku przedłużyliśmy termin zakończenia prac o 201 dni, do sierpnia 2010 roku - dodaje Marzyńska.
W Mszanie z powodu budowy autostrady są zamknięte dwie ulice, a trzecią poprowadzono tymczasowy objazd. Kilka dróg jest nieprzejezdnych w sąsiedniej Połomi, a także w gminach Godów i Gorzyce.
- U nas niektóre mosty miały być gotowe już w zeszłym roku, ale do dzisiaj nie są zrobione- mówi Mariusz Adamczyk, wójt Godowa.

W GDDKiA zapewniają, że postęp prac jest monitorowany.
- W naszym imieniu stałą kontrolę działań prowadzi nadzór inwestorski, w przypadku odcinka Świerklany-Gorzyczki robi to konsorcjum firm Jacobs Sp. z o.o. Raz w miesiącu odbywają się rady budowy, raz w tygodniu rady techniczne, podczas których omawiane są postępy prac. Na budowanym odcinku Świerklany-Gorzyczki było kilka uchybień, ale są na bieżąco usuwane - mówi Dorota Marzyńska.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo