Ważne
    Na Podbeskidziu opóźnia się przejście telewizji na system...

    Na Podbeskidziu opóźnia się przejście telewizji na system cyfrowy

    Łukasz Gardas

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Podbeskidzie miało być jednym z pierwszych regionów w kraju, w którym pod koniec września miał zostać wprowadzony cyfrowy sygnał telewizyjny. Miesiąc się kończy, a cyfrówki jak nie było, tak nie ma.
    - To skandal! - komentuje Marian Kastelik, szef Stowarzyszenia Media i Administracja dla Podbeskidzia.
    W połowie lutego, na zaproszenie m.in. stowarzyszenia, w Żywcu zjawili się przedstawiciele Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Urzędu Konkurencji Elektronicznej, TVP i kilku prywatnych stacji telewizyjnych. Rozmawiali o cyfryzacji naziemnej telewizji w związku z inicjatywą uruchomienia platformy satelitarnej telewizji publicznej. Przedstawiciele UKE i KRRiT przerzucają się argumentami, trudno o winnego


    Witold Mazur, dyrektor departamentu techniki KRRiT wyjaśniał, że już od 2005 roku przeprowadzane były testy nowego systemu, m.in. na Podbeskidziu.
    - Od strony technicznej telewizja jest na to przygotowana - zapewniał Mazur.

    Dla mieszkańców Beskidów, którzy często mają problemy z odbiorem podstawowych programów TVP i stacji komercyjnych, oznaczałoby to poszerzenie oferty programowej.

    - Od dawna walczę o zwiększenie dostępu widzów z Podbeskidzia choćby do programu regionalnego TVP3 Katowice, który ciągle jest dla nas ograniczony. Mamy takie samo prawo do oglądania lokalnej telewizji publicznej, jak mieszkańcy Górnego Śląska - zaznacza Kastelik. Dodaje, że wprowadzenie sygnału cyfrowego zmieniłoby ten stan rzeczy. - Oprócz Zielonej Góry, Warszawy i kilku innych polskich miast, także Podbeskidzie miało zostać włączone do projektu. Uważaliśmy to za wielki sukces - podkreśla Kastelik.

    Sęk w tym, że w sprawie wprowadzenia sygnału cyfrowego niewiele się dzieje. Przedstawiciele UKE i KRRiT nawzajem przerzucają się argumentami i odpowiedzialnością. Trudno znaleźć winnego za poślizg. Pojawiły się też obawy, że przejście Podbeskidzia na sygnał cyfrowy w ogóle stoi pod znakiem zapytania.
    - Dowiedziałem się przed kilkoma dniami, że sygnał cyfrowy zostanie włączony w Warszawie, Poznaniu, Zielonej Górze i Żaganiu. Czy zatem Wisła i Sucha Góra nie mogą już na to liczyć? - zastanawia się Kastelik.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama