Bieruń: Trudne prostowanie błędów notariusza

Bieruń: Trudne prostowanie błędów notariusza

Jolanta Pierończyk

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Naprawianie błędów eksnotariusza z Bierunia na dobre jeszcze się nie zaczęło, mimo że nowe akty notarialne sporządzane są za symboliczną złotówkę, a fiskus zapewnia zwrot wcześniej pobranego podatku.
Cała sprawa dotyczy eksnotariusza z Bierunia, Emanuela D., który przez lata nie podpisywał umów sporządzanych w swojej kancelarii, przez co wszystkie one są nieważne. Liczbę poszkodowanych szacuje się na ponad trzysta.

Do Urzędu Skarbowego w Tychach, jak dotąd, zgłosiła się tylko jedna osoba o wznowienie postępowania. - W tym przypadku chodzi o darowiznę, która w tej chwili jest już wolna od podatku.
Wnioskodawca ma prawo ubiegać się o zwrot należności, którą uiścił podczas sporządzania wcześniejszego, nieważnego dziś aktu - mówi Monika Cegła, kierownik podatków majątkowych w Urzędzie Skarbowym w Tychach. - We wszystkich innych przypadkach, gdzie podatek trzeba będzie zapłacić, na wniosek zainteresowanych będziemy zwracać pobrane wcześniej kwoty. W tym celu trzeba będzie do nas zwrócić się o stwierdzenie nadpłaty lub wznowienie postępowania. Trzeba jednak wiedzieć, że to dotyczy tylko i wyłącznie spraw sięgających najdalej roku 2004, wszystkie inne uległy przedawnieniu. Każdy przypadek będziemy rozpatrywać indywidualnie, bo wszystko zależy od tego, jakie decyzje podejmą notariusze: czy to będą na nowo zawierane akty kupna-sprzedaży czy też inne umowy, od których podatku się nie pobiera.

Indywidualne rozpatrywanie tych spraw zapowiada też Sąd Rejonowy w Tychach. Chodzi o kwestię zapłaty za powtórną procedurę sądową. - Przepisy nie pozwalają na odstąpienie od opłat w takiej sytuacji, jaka zaistniała w tym przypadku - tłumaczy Ewa Modrzejewska-Gumułka, prezes Sądu Rejonowego w Tychach. - O zwolnieniu z opłat sąd może orzec tylko i wyłącznie w trudnych sytuacjach materialnych i rodzinnych. A zatem być może ktoś będzie mógł skorzystać ze zwolnienia, ale tylko wtedy, gdy spełni ten warunek.

Warto jednak wiedzieć, że notariusze, jak i adwokaci, radcy prawni, architekci i inżynierowie budownictwa, rzeczoznawcy majątkowi i tym podobni, podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. A to oznacza, że poszkodowani mogą zwracać się do ubezpieczyciela o odszkodowanie z tego tytułu. Na stronie Izby Notarialnej w Warszawie znajdujemy informację o tym, że na notariuszu ciąży nie tylko obowiązek naprawienia szkody, ale i o tym, że odpowiada on zarówno za straty, które poszkodowany poniósł, jak i za spodziewane korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo