Dziki dają się we znaki mieszkańcom Rybnika

    Dziki dają się we znaki mieszkańcom Rybnika

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Na osiedlu bloków przy Elektrowni Rybnik, oraz w dzielnicach Kamień i Rybnicka Kuźnia coraz częściej pojawiają się dziki.
    Mieszkańcy alarmują, że zwierzęta podchodzą pod domy i niszczą uprawy oraz ogródki. - Wchodzą nawet na posesje, a wieczorami przechadzają się normalnie po drodze - mówi Paweł Szymiczek, mieszkaniec Kamienia.

    Z tego powodu do kół łowieckich w regionie spływa coraz więcej wniosków o odszkodowania, za szkody wyrządzone przez dziki. - Tylko w tym roku wypłaciliśmy ponad 50 tysięcy złotych ludziom. Mamy pozwolenie na odstrzelenie 150 sztuk dzików. Odstrzeliliśmy dopiero 50, bo podchodzą za blisko zabudowań, a my możemy strzelać do nich tylko wtedy, kiedy są co najmniej 100 metrów od najbliższych zabudowań. A dziki trzymają się bliżej zabudowań, bo ludzie je dokarmiają - mówi Zygmunt Zacher, szef Koła Łowieckiego "Pod Bukiem".

    Populacja dzików w rybnickich lasach sięga obecnie 1200 sztuk. - Ale z roku na rok przybywa ich w błyskawicznym tempie - mówi Paweł Hajduk, zastępca nadleśniczego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama