16-latek przez miesiąc kradł na potęgę, aż wpadł

16-latek przez miesiąc kradł na potęgę, aż wpadł

Jacek Drost

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

W ręce policji wpadł 16-letni bielszczanin, który przed miesiącem uciekł z wrocławskiego ośrodka wychowawczego. W tym czasie dopuścił się kilkudziesięciu kradzieży i włamań.
- Wyspecjalizował się w kradzieżach pieniędzy z kas fiskalnych. W kilkunastu bielskich sklepach udało mu się wykorzystać nieuwagę personelu. Kiedy ekspedientki były zajęte rozmową z klientami, złodziej niespostrzeżenie otwierał kasę i kradł gotówkę - poinformowała podkomisarz Elwira Jurasz, rzeczniczka bielskiej policji.

W sklepie sportowym przy ul. Mostowej nastolatek ukradł 500 zł, ze sklepu przy ul. Piastowskiej kasetkę, w której było 120 zł, a z pomieszczenia parkingowego przy ul. Doliny Miętusiej, przez otwarte okno, ukradł 620 zł. W kradzieżach uciekinierowi pomagał 15-latek z Łodzi. Chłopcy poznali się w ośrodku wychowawczym.

O losie zatrzymanego zadecyduje sąd dla nieletnich.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo