Dziennik Zachodni » Wiadomości » Waniek: niepokoje Ślązaków wywołują politycy

Waniek: niepokoje Ślązaków wywołują politycy

Data dodania: 2009-10-23 05:00:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-10-23 07:06:40

Dziennik Zachodni

Henryka Wach-Malicka

6KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Waniek: niepokoje Ślązaków wywołują politycy

Henryk Waniek ur. 1942 - śląski malarz, grafik, pisarz, publicysta, krytyk artystyczny i literacki (© FOT. MACIEJ JEZIOREK)

Dążenie do separacji Śląska to swoisty odwet za lekceważenie, z jakim o tym regionie mówią ludzie, znający go powierzchownie, albo zgoła wcale

Z Henrykiem Wańkiem o trudnej historii rozmawia Henryka Wach-Malicka

Na Śląsku od wieków krzyżowały się drogi przybyszów z różnych stron Europy. Ci, którzy zostawali na dłużej, przynosili ze sobą tradycje, doświadczenia, choć czasem także uprzedzenia. W swoich książkach często zajmuje się pan tym tematem, więc pewnie pomoże pan rozwikłać ten problem: czym jest tak różnorodne dziedzictwo dla współczesnych Ślązaków? Bogactwem? Przekleństwem? A może nie ma znaczenia?
Najprościej byłoby powiedzieć: ani bogactwem, ani przekleństwem.
∨ Czytaj dalej
Śląsk po prostu jest wielokulturowy i niech każdy czerpie z tego bogactwa tyle, ile chce i potrzebuje. Problem z historią Śląska jednak istnieje, bo ciągle nie ma zbyt wielu opracowań, które pokazywałyby dzieje regionu w sposób kompletny, prawdziwy, bogato udokumentowany i ujęty z różnych perspektyw. Mało jest też literatury pięknej, której treścią byłby ten śląski tygiel. A byłoby co opisywać, bo to barwna, a momentami fascynująca przeszłość. Zmiany państwowości, życie codzienne, azyl dla uciekinierów, choćby chłopów pańszczyźnianych z Rzeczypospolitej Polskiej. Ale Śląsk jako tło powieści jakoś nie może się przebić. Jakby nie miał swoich dziejów. Większość niepokojów w umysłach Ślązaków wywołują politycy

Może z tych braków bierze się spontaniczna aktywność wielu Ślązaków, chcących odzyskać miejsce we współczesności?
Zastanawia mnie jednak fakt, że raz skomplikowaną historię Śląska uważa się za wartość pozytywną, wzbogacającą kulturę, sztukę i obyczajowość, a kiedy indziej słyszymy wprost: "przez tę ziemię tyle armii przemaszerowało, że w końcu jej mieszkańcy stali się nieufni, ksenofobiczni i z trudem akceptują jakąkolwiek państwowość".To argument złej woli, propagandowy, bałamutny i stanowczo za często wykorzystywany. Jeśli spojrzeć na historię Śląska z punktu widzenia wojen i konfliktów to przez długie stulecia nie był on obszarem większych działań militarnych; może poza drobnymi konfliktami lokalnymi. Był raczej, co najmniej do XVIII wieku, czyli tak zwanych wojen śląskich, regionem w miarę harmonijnego rozwoju, stabilizacji i pokojowego współistnienia różnych narodowości. Przynajmniej na poziomie codziennego życia mieszkańców. Bogobojny i pracowity.

Śląsk obszarem idyllicznym? Jakoś mnie to nie przekonuje...
Ja mówię o przeszłości, pani o współczesności. I oboje mamy rację. Jeśli Śląsk stał się w pewnym momencie przestrzenią konfrontacji i dramatu historycznego, to pomijając okoliczności polityczne, które taki stan rzeczy spowodowały, to jednak ta konfrontacja przebiega głównie na płaszczyźnie abstrakcji. Precyzyjniej mówiąc: na płaszczyźnie narzucanych z góry nacjonalizmów, a nie życia wspólnotowego, lokalnych tradycji, kontaktów sąsiedzkich itd. I moim zdaniem "centrale", tworzące te ideologię konfrontacji były poza Śląskiem. W Warszawie, w Moskwie, w Berlinie.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Bardzo fajny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maras84 (gość), 24.10.09, 12:49:03

wywiad. Pozdrawiam z Ziemi Pszczyńskiej:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

POTĘGA ŚLĄSKIEJ TOŻSAMOŚCI

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GRONO ŚLĄZAKÓW (gość), 24.10.09, 12:34:01

"Waniek: niepokoje Ślązaków wywołują politycy".
PS:Polityka polska w latach 20-tych, jak i ta obecna, to rzeczywiście nieustany teatr obłudy i kłamstwa.To jest "oczywista oczywistość". Ewentualne niepokoje tym wywołane, to jak kłótnie w nie dobranym małżeństwie,które jednak dla dobra dzieci trwa. Problem " niepokojów" ma inny, bardziej złożony charakter.Pan Waniek napisał piękną powieść: FINIS SILESIAE. Tamtego Ślaska nie ma,on odszedł.Tkwi w niektórych z nas tu, w tych co z konieczności rozsiani są po Europie i Świecie.Nigdy już tamto nie będzie takie jak było.Ale tamto staje się innym.Nasze dzieci są inne niż my,wnuki inne niż dzieci.Ale my w tym tkwimy setki lat.TO POTĘGA NASZEJ TOŻSAMOŚCI.Jeżeli pojawiają się czynniki ją zakłócające to pojawiają się niepokoje,może włącznie z "wiosną ludów", którą Pan poseł K. KUTZ przepowiada-uwzględniając roztropność, która w nas tkwi na barykadach walczyć napewno nie będziemy, ale o swoje powalczymy skutecznie.TA POTĘGA NASZEJ TOŻSAMOŚCI nie dopuści do FINIS SILESIAE a prowadzi nas,naszych potomnych, do kolejnego etapu historii tego REGIONU.
Przez setki lat żyliśmy i rozwijaliśmy się w regionie wielu kultur, żyliśmy w
jedności, we wzajemnej życzliwości i poszanowaniu różnorodności. Ta
wielokulturowość,różnorodność wynikająca z zamieszkiwania tego REGIONU EUROPY
przez nacje wielu narodowości i grup etnicznych,wnosi tak duży potencjał,który
winien być pielęgnowany jako przykład integracji, jedności w
różnorodności(aktualne motto Unii Europejskiej),na tle tejże wielokulturowości
Śląska. Ta wielokulturowość,różnorodność to część naszej tożsamości,która tkwi w nas.Nasza tożsamość zawiera się w nas samych – Ślązakach, szukanie jej poza nami, a co gorsza – bez nas prowadzi do nikąd. Ślązaka zrozumieć w całej pełni może tylko drugi Ślązak.Dlatego tej etnicznej różnorodności bronić będziemy zawzięcie.Przeżyliśmy Bismarcka przetrwamy i "repolonizację"!!!.Podpowiadamy tytuł Pana przyszłej powieści: POTĘGA ŚLĄSKIEJ TOŻSAMOŚCI.POZDRAWIAMY.

odpowiedzi (0)

skomentuj

AROGANCJA.....

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GRONO ŚLĄZAKÓW (gość), 23.10.09, 19:30:41


Bardzo dobry wywiad,dużo trafnych spostrzeżeń.Pozwolimy sobie przytoczyć w uzupełnieniu wypowiedż Jerzego Giedroycia:
„Pamiętam doskonale, a jeszcze lepiej pamiętają o tym sami
mieszkańcy, że dzięki autonomii Śląsk należał do najbogatszych polskich prowincji.
Większość wypracowanych pieniędzy pozostawała na miejscu. Budowano za nie przemysł, miasta ,drogi, obiekty komunalne, finansowano kulturę.
W okresie powojennym Centrala rozpoczęła nadmierną eksploatację tej ziemi. Nie da się ukryć-panuje niesłychana ignorancja dążeń Ślązaków do samostanowienia, lekceważenie raportów o stanie zagrożeń, począwszy od ekologii, na społecznych kończąc. Jeśli się to nie zmieni, Śląsk może stać się ogniskiem niepokoju, promieniującym na cały kraj. Trzeba nieustająco przypominać Warszawie, że nie ucieknie przed tym nabrzmiałym problemem”.
W tym kontekście uchwalenie Ustawy(06.01.2005)o mniejszościach narodowych i etnicznych, z pominięciem Ślązaków,było nadzwyczajną arogancją ,która zmusza do działania i potwierdza przytoczoną wypowiedż J.Giedroycia, jak i spostrzeżenia zasygnalizowane w wywiadzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Opawa to Górny Śląsk!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MiK (gość), 23.10.09, 16:51:18

O co chodzi z tą Opawą i tą przeprowadzką z Opawy do Polski w XVI wieku? Przecież Opawa to Górny Śląsk (to siedziba Uniwersytetu Śląskiego!), a w XVI wieku, gdy przodkowie pana Henryka wyjechali z Opawy w inne górnośląskie okolice, Polski już tu nie było od 300 lat i miała dopiero się pojawić za lat około 400!

odpowiedzi (0)

skomentuj

biedny slask

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zabrzanin (gość), 23.10.09, 15:34:03

Bo my Slazacy mamy we krwi robote i porzadek,a co z nami zrobila PRL?-bialych murzynow.I dzisiaj dzieje sie to samo.Slask byl dojna krowa Polski i kiedy ta krowa juz nie daje mleka to niech zdycha.Taka jest polityka panstwa polskiego.Dlatego zadamy autonomi zebysmy poczuli sie odpowiedzialnymi gospodarzami na wlasnej ziemi.My odpowiedzialnosci sie nie boimy.Dajcie nam swoje a wtedy pokarzemy jak sie gospodarzy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Samorządne Społeczeństwo OBYWATELSKIE-to jest nasz cel!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GRONO ŚLĄZAKÓW (gość), 23.10.09, 10:35:41

Ważne jest przywrócenie prawa, która pozwoliłaby Ślązakom poczuć się panami
swego losu, odzyskać miejsce we współczesności? . Przed Plebiscytem ustalono warunki,których nie
dotrzymano.Rozdzielono Region,jak kołocz weselny,nie bacząc na ludzi,uzyskując
ogromne profity!!! Czas na spłacenie zobowiązań. Wielu z nas taki przekaz ma w
testamentach rodzicieli. Kluczem do społecznego spokoju jest pełna samorządność
Śląska( separacja w Unii Europejskiej-jaki byłby interes w tym?).Jest nas więcej rodowitych, niż mieszkańców LUXEMBURGA. A to,że rozsiani
po Europie i Świecie, nie przeszkadza a wręcz pomoże!!!BYLIŚMY, JESTEŚMY,
BĘDZIEMY-starsi pamiętają takie hasła wywieszane przez komunistów
-polonizatorów, w ZABRZU,GLIWICACH, BYTOMIU.Teraz to hasło przypominamy.Tylko
pod hasłem się podpisujemy:ŚLĄZACY.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.