Kolejarze z Gliwic nadal prowadzą głodówkę

Kolejarze z Gliwic nadal prowadzą głodówkę

PS, IAR

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

W gliwickiej siedzibie Zakładu Linii Kolejowych protest prowadzi 20 osób. W niedzielę protestuje mniej osób niż w sobotę.
- Łącznie głodówkę prowadzi już 56 osób - poinformował w sobotę Polskie Radio EURO Edmund Wojciechowski, Przewodniczący Zarządu Zakładowego ZZ PLK Gliwice. Teraz sytuacja się zmieniła. W niedzielę liczba głodujących się zmniejszyła.

- Zdecydowaliśmy o ograniczeniu liczy protestujących w geście dobrej woli - mówi szef zakładowej Solidarności Roman Chwała. - Jest wola do rozmów ze strony dyrekcji. Mamy nadzieję, że do konkretnych negocjacji dojdzie jutro.


Wszyscy odmawiają przyjmowania pożywienia i napojów.

Protestujący obawiają się redukcji zatrudnienia w związku z planami likwidacji oddziału. Wczoraj późnym wieczorem przedstawiciele strajkujących spotkali się z władzami PKP PLK w Warszawie. Jednak do porozumienia nie doszło. Zdaniem szefa Solidarności w zakładzie Romana Chwały, jeżeli żadne decyzje w sprawie zakładu nie zapadną, akcja rozszerzy się już w środę i wtedy też może dojść do blokowania torów kolejowych.

W oddziale zatrudnionych jest tysiąc sześciuset pracowników.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo