Ślązaczką Roku 2009 została Otylia Trojanowska

    Ślązaczką Roku 2009 została Otylia Trojanowska

    Teresa Semik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jestem kobietą spełnioną - powiedziała 57-letnia Otylia Trojanowska ze Studzionki odbierając w niedzielny wieczór tytuł Ślązaczki Roku 2009. Zachwyciła jury i publiczność opowieścią o swoim małżeństwie z góralem z Beskidu Sądeckiego, który przyjechał na Śląsk za pracą.
    - Jest przy mnie jak ten krzok, pierwszy werbus we wsi, któremu się wydaje, że potrafi godać po naszymu. Ale wodzionkę ugotuje - przekonywała.

    Na tegoroczne finały konkursu Po naszymu czyli po śląsku do Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu przyjechał z nią cały autobus kibiców członków zespołu Studzieńczanie, w którym występuje.

    Konkurs gwarowy jest takim właśnie niezwykłym świętem lokalnych społeczności rozmiłowanych w rodzimych tradycjach. Znakomicie konserwuje i gwarę, i kulturę śląską.

    Poziom tegorocznych zmagań był bardzo wysoki i wyrównany.

    - Tak trudnego wyboru jeszcze nie mieliśmy - mówił prof. Jan Miodek, przewodniczący konkursowego jury. - Zachwyciła nas nie tylko piękna gwara uczestników, ale także konstrukcja wystąpień pod względem literackim i zawarta w nich mądrość życiowa.

    Do finału zakwalifikowały się same kobiety, a każda mówiła inną gwarą śląską. 48-letnia Gabriela Kuc z Katowic, zdobywczyni drugiej nagrody przywołała tę z Janowa i opowiedziała o swoim szczęśliwym dzieciństwie, kiedy nie było komputerów, za to jeździli na kole i bawili się w indianerów. Trzecią nagrodę otrzymała debiutująca w tym konkursie 25-letnia Łucja Dusek z Jaworzynki w Beskidzie Śląskim. Nauczyła wszystkich, jak jest chrząszcz brzmi w trzcinie po istebniańsku. To chrobok siuści w charapuści.
    Młodzieżowym Ślązakiem Roku został Damian Wojnar z Suszca. Grupa uczniów startujących w konkursie jest coraz większa.

    Tytułem Honorowej Ślązaczki Roku wyróżniono tym razem prof. Dorotę Simonides, wielką humanistkę, badaczkę literatury i kultury, lokalną patriotkę, rodem z Katowic Nikiszowca.

    - Przez te konkursowe lata zrozumiałam, jak ważne jest mówienie językiem serca. Narzecze Śląska składa się z tysiąca gwar i z tego powinniśmy być dumni - powiedziała pani profesor.

    Gorącymi owacjami nagrodzono senator Marię Pańczyk związaną z Radiem Katowice, twórczynię i organizatorkę konkursu. Otrzymała przy tej okazji złotą odznakę Za Zasługi dla woj. śląskiego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Eh.. :D

      Damian Wojnar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      Byłem z toba Otylia ;p

      Zdjęcie autora komentarza
      Studzionka

      Marcin Twaróg

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

      Dziękuję za poprawkę. Już została wprowadzona.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Studzionka

      swój (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 9

      Znowu ta Studzianka a to jest Studzionka!!!!!!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo