Dziennik Zachodni » Wiadomości » Młodzież sięga po leki o działaniu narkotycznym

Młodzież sięga po leki o działaniu narkotycznym

Data dodania: 2009-10-27 05:00:18 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-10-27 17:48:59

Dziennik Zachodni

Agata Pustułka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Młodzież sięga po leki o działaniu narkotycznym

Odkąd druki recept nie mają znaków wodnych, jest je bardzo łatwo podrobić (© Fot. Michał Pawlik)

Miesięcznie śląski oddział NFZ może tracić nawet kilkadziesiąt tys. zł z powodu dopłat do zrealizowanych w aptekach sfałszowanych recept na tramal, lek przeciwbólowy, używany przez młodzież jako narkotyk.

Dzieje się tak, bo ok. 20 proc. recept na ten silnie uzależniający specyfik, jest podrabianych lub wyłudzanych! W skali kraju to potężne kwoty. Wystarczy dodać, że roczna refundacja tego leku, nazywanego popularnie trampkiem, sięga ok. 27 mln zł!

Dzięki pracy kontrolerów ze śląskiego oddziału NFZ i policji udało się już rozbić kilka nielegalnych grup handlujących tramalem, m.in. w Sosnowcu i Żorach, ale wciąż powstają nowe.
∨ Czytaj dalej
Ostatnio handlarze aktywnie działają na trasie Żywiec -Częstochowa. Recepty, i to bez najmniejszych problemów, są realizowane w przypadkowo wybranych aptekach. 27 mln złotych kosztuje roczna refundacja tramalu z kasy NFZ

To proceder, który kwitnie w całej Polsce, ale tylko w województwie śląskim oszustwo zostało tak wnikliwie przeanalizowane przez NFZ, który jako pierwszy zwrócił uwagę na problem i określił jego skalę.

- Refundacja najczęściej stosowanej przez narkomanów postaci tramalu, czyli kropli, kosztuje Fundusz od 120 do 150 tysięcy złotych miesięcznie, zaś pozostałych, między innymi tramalu w tabletkach, ok. 50 tysięcy złotych. Oczywiście spora część wydawanego leku jest stosowana prawidłowo dla rzeczywiście potrzebujących chorych, ale koszt refundacji rośnie, podobnie jak liczba "fałszywek", co pokazuje sprawę w innym świetle - wyjaśnia Grzegorz Zagórny, naczelnik wydziału gospodarki lekiem w śląskim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia i dodaje: - Nie mamy danych co do złotówki, bo nie sposób kontrolować każdą receptę. Jednak z rosnących kwot, jakie dopłacamy do zakupu leku, widzimy, że wzrost jego sprzedaży nie jest tylko spowodowany względami terapeutycznymi i leczeniem przeciwbólowym.

Rzeczywiście - jeszcze pięć lat temu w województwie sprzedawano ok. 6 tysięcy opakowań tego leku, a teraz wydaje się go już w ilości kilkudziesięciu tysięcy.

- Skala nadużyć może być znacznie większa niż wynika to z danych NFZ - twierdzi dr Stanisław Piechula, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej. Jego zdaniem sfałszowanie recepty jest dziś, niestety, dziecinnie proste. - Dawniej w śląskim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia obowiązywały druki recept ze znakami wodnymi, których podrobienie było wręcz niemożliwe. Teraz receptę można wydrukować na prostej drukarce i farmaceuta nie będzie w stanie sprawdzić jej autentyczności, bo tak naprawdę oprócz podpisu lekarza wszystkie dane mogą być nadrukowane - dodaje.
« 1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.