Cieszyn nie doczekał się dotacji i wziął kredyt

Cieszyn nie doczekał się dotacji i wziął kredyt

Łukasz Klimaniec

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Cieszyn musi zaciągnąć 2,5 miliona złotych kredytu, żeby zapłacić firmie, która odnawia Górę Zamkową. Wszystko dlatego, że unijne pieniądze jeszcze nie dotarły do miasta.
- Dotacja przyjdzie trochę później, a wykonawcy trzeba zapłacić już teraz. Gdy przygotowywaliśmy się do sięgnięcia po fundusze unijne, informowano nas, że dostaniemy zaliczkę, którą rozliczymy po wykonaniu projektu - mówi Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna.

Na zaciągniętym kredycie miasto straci ponad 50 tysięcy złotych na spłatę odsetek. Ale wykonawcy trzeba zapłacić, bo prace związane z rewitalizacją Wzgórza Zamkowego kończą się w listopadzie. Są już wybrukowane chodniki, jest nowe oświetlenie, kanalizacja, powstaje też konstrukcja fontanny. A faktury do zapłaty czekają.

- Wykonawca pędzi z robotą, bo my go pilnujemy. Jesteśmy zobligowani terminem. Jeśli go nie dotrzymamy, to grozi nam utrata unijnych pieniędzy. I koło się zamyka - mówi Włodzimierz Cybulski, wiceburmistrz Cieszyna.

Rewitalizacja Góry Zamkowej to część projektu Revital Park 2010, jaki Cieszyn realizuje wspólnie z Czeskim Cieszynem. Czesi są partnerem wiodącym i to oni wyślą wniosek o dotację. Żeby polska stro-na dostała pieniądze, musi dostarczyć sąsiadom wyniki kontroli swojego raportu oraz oświadczenie o poniesionych wydatkach na kwotę dofinansowania. Jeśli stanowisko nie dotrze na czas, Czesi sami będą starali się o pieniądze. A Cieszyn będzie czekał na drugą turę złożenia wniosku. I płacił odsetki.

Marta Malik, rzeczniczka wojewody śląskiego przyznaje, że Cieszyn złożył już raport i oświadczenie, w którym pracownicy oddziału realizacji projektów transgranicznych biura wojewody kontrolujący wnioski, znaleźli uchybienia.

- Część raportu dotycząca postępowania przetargowego była wypełniona w języku czeskim, a powinna być w języku polskim - tłumaczy Malik.

Lakoniczne były też informacje o wydatkach.

Urzędnicy z Cieszyna poprawili raport, który w połowie października dotarł do kontrolera. W piątek, 6 listopada, kontrolerzy w biurze wojewody zakończą sprawdzanie tych dokumentów.

Grzegorz Wieniewski, kierownik oddziału realizacji projektów transgranicznych podkreśla jednak, że w przypadku takich projektów, nie było mowy o wcześniejszym finansowaniu.

- Zmieniły się zasady w tej sprawie. Omawialiśmy je podczas szkoleń. Urzędnicy z Cieszyna powinni byli o nich wiedzieć - zaznacza Wiśniewski.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo