nasza ocena ***
Hiszpania, 2009, horror, reż. Jaume Balagueró, Paco Plaza, wyst. Jonathan Mellor, Oscar Sanczez Zafra, Ariel Casas, dyst. Kino Świat
Dwa lata temu horrorem "[Rec]" Jaume Balagueró i Paco Plaza zdaniem wielu wskrzesili wymęczony gatunek filmowy. Efekty specjalne i dosłowność produkcyjniaków grozy sygnowanych przez Amerykanów przestały stawiać widzom włosy na baczność. Hiszpanie prześwietlili więc współczesnego człowieka i zorientowali się, że ten wierzy we wszystko, co wciskają mu media. Wykorzystując konwencję telewizji na żywo, Balagueró i Plaza stworzyli iluzję, że wydarzenia w "[Rec]" rozgrywają się na oczach widzów w czasie rzeczywistym.
Nic nie wiadomo na temat ewentualnych zawałów serca w trakcie pokazów, za to statystyki mówią, że zrealizowany za 1,5 miliona dolarów "[Rec]" zarobił blisko 28 milionów. Już wiadomo, że powstanie trylogia.
Tymczasem drugi film z serii, który właśnie trafił do kin, rozpoczyna się bezpośrednio po zakończeniu pierwszego. Do objętej kwarantanną kamienicy wkracza uzbrojony po zęby oddział antyterrorystów z kamerami na hełmach. Komandosom towarzyszy lekarz, który ma pobrać próbki wirusa od zainfekowanych mieszkańców budynku.
Bardzo szybko wychodzi na jaw źródło epidemii, co w połączeniu z fabularnymi patentami Amerykanów, odziera sequel z tajemniczości. Do tego Balagueró i Plaza zdecydowali się na banalne rozwiązanie, które nie przystaje do utrzymanej w dokumentalnym stylu opowieści. Film spełnia jednak podstawowe zadanie horroru - straszy. Twórcy igrają z oczekiwaniami widza. Ataki zainfekowanych zaskakują. To wystarczająco, jak na jeden film.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.