Mieszkańcy Czeladzi i Będzina pomagają poszkodowanym w...

Mieszkańcy Czeladzi i Będzina pomagają poszkodowanym w wyniku wybuchu gazu

KJK

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

W Będzinie, Czeladzi i okolicznych miejscowościach przed kościołami odbędzie się zbiórka do puszek, na rzecz poszkodowanych w wybuchu gazu. Sześć rodzin w jego wyniku straciło dach nad głową. Bp Grzegorz Kaszak zachęca w specjalnym komunikacie, by mieszkańcy diecezji sosnowieckiej z dwóch dekanatów przyszli im z pomocą.
W jednym z będzińskich mieszkań przy ul. Koszelew w minioną niedzielę wybuchł gaz, wyleciały dwa okna w kuchni i w pokoju, popękały też ściany i sufit. Do pęknięć ścian i okien doszło także w sąsiednich mieszkaniach. Jak udało się ustalić policji, 58 - letni właściciel jednego z mieszkań nie zachował ostrożności przy korzystaniu z kuchni gazowej, podłączonej do butli z gazem propan-butan.

Właściciel mieszkania z poważnymi poparzeniami ciała został odwieziony do Centrum Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. W wyniku wybuchu sześć rodzin pozostało bez dachu nad głową.

- Solidarni z rodzinami, które zostały dotknięte tragedią wybuchu gazu, wskutek czego utraciły mieszkania i dobytek życia, a nadchodzi zima, zwracam się z prośbą o przeprowadzenie zbiórki pieniędzy do puszek w Dekanatach: Będzińskim i Czeladzkim w najbliższą niedzielę po otrzymaniu komunikatu - pisze bp Grzegorz Kaszak w wydanym 4 listopada dokumencie.

Koordynacją akcji zajmie się Caritas diecezji sosnowieckiej.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo