Powstaje energetyczny gigant

    Powstaje energetyczny gigant

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tej inwestycji Elektrowni Łagisza zazdrości wielu. Z zainteresowaniem przyglądają się jej Chińczycy. Supernowoczesny blok energetyczny, który powstaje w będzińskiej dzielnicy, ma rzucić wszystkich na kolana.
    Pierwsze próby i testy związane z uruchomieniem (między innymi rozpalanie kotła) rozpoczną się już w sierpniu. Koniec prac zaplanowano na luty 2009. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, blok ruszy w marcu.

    Inwestycja będzie kosztować około 2 miliardy złotych (500 tysięcy euro). Przy budowie pracuje w tej chwili prawie 2 tysiące osób, ale obsługiwać tego giganta bezpośrednio ma 50 pracowników (na cztery zmiany).

    - Będzie to blok z tzw. fluidalnym przepływowym kotłem parowym na parametry nadkrytyczne. Takiego połączenia dotąd jeszcze nie było. Dzięki spalaniu fluidalnemu znacznie obniżymy emisję pyłów, wytwarzanych przy spalaniu. Przy tego typu kotle nie będą już potrzebne dodatkowe urządzenie do odsiarczania czy odazotowania - wyjaśnia Jacek Śmigielski, kierownik Wydziału Ruchu Bloków Elektrowni Łagisza.

    Moc nowego bloku wyniesie aż 460 MW. Oznacza to, że jeden blok będzie wytwarzał energię tak ogromną, jak cztery zwykłe. Dzięki spalaniu w temperaturze 850 stopni Celsjusza ponad 3 tys. ton węgla dziennie (to około 67 wagonów tego surowca), w energię zaopatrzonych zostanie pół miliona gospodarstw.

    - Decyzja o budowie tej inwestycji była konieczna, ze względu na obowiązujące już restrykcyjne normy Unii Europejskiej związane właśnie z emisją pyłów. Blok ze względu na swoją nowoczesność będzie bardzo ekologiczny. Zmniejszy emisję gazów i pyłów, głównie dwutlenku węgla oraz tlenków siarki i azotu - dodaje Jacek Śmigielski.

    Także gabaryty bloku będą imponujące. Już teraz chłodnia, do której będą odprowadzane spaliny, ma ponad 130 metrów wysokości (dla porównania, otaczające ją poprzedniczki sięgają zaledwie 90 metrów).
    - Dzięki blokowi zyska nie tylko ekologia. Nasz zakład przede wszystkim podniesie znacznie swoją sprawność energetyczną, którą teraz szacujemy na około 30-35 procent. Potem wzrośnie nawet do 43-45 procent. Przy obecnej technologii rocznie spalamy 1,5 mln ton węgla rocznie. Nowy blok będzie spalał natomiast o 300 tysięcy ton mniej - dodaje Śmigielski.

    Nowy blok powinien bez problemu przepracować około 40 lat.
    - Europa, która wybrała ropę i gaz, obecnie znów zwraca się ku energii węglowej. To opłacalne, a dzięki właśnie takiej technologii nie trzeba będzie martwić się zanieczyszczaniem środowiska - podkreśla Śmigielski.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama