Policjanci z Raciborza będą walczyć z piratami laserem

Policjanci z Raciborza będą walczyć z piratami laserem

Aleksander Król

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Władze powiatu raciborskiego kupią policji supernowoczesny, laserowy miernik prędkości. Takich radarów używa amerykańska policja. W Raciborzu urządzenie ma pomóc w rozprawieniu się z drogowymi piratami. to absolutna nowość, czegoś takiego nie ma śląska policja.
Kosztujące 51 tysięcy złotych urządzenie, zdaniem funkcjonariuszy i starosty, będzie skuteczniejsze od fototomasztów instalowanych przy drogach, na które stawia się w sąsiednim Rybniku, gdzie w ostatnim czasie pojawiło się ich pięć.

- Fotomaszt kosztuje około 30 tysięcy złotych. Kierowcy zdejmują wprawdzie przed nim nogę z gazu, ale gdy tylko go miną dodają gazu - twierdzi starosta Adam Hajduk.

Na najbliższej sesji radni podejmą decyzję o wyłożeniu pieniędzy na amerykańskie urządzenie. Tymczasem policjnci deklarują, że laserowy radar będzie ciągle w ruchu.

- W ciągu czterech ostatnich lat na naszych drogach zginęło 21 osób, a 400 mieszkańców zostało ciężko rannych. Każdego roku notujemy kilka tysięcy wypadków, z czego 80 procent spowodowanych jest nadmierną prędkością. Chcemy coś z tym zrobić. Dzięki miernikowi laserowemu będziemy mogli o wiele skuteczniej niż dotąd walczyć z piratami - mówi komisarz Sebastian Dworak, naczelnik raciborskiej drogówki.

Trzy tradycyjne "suszarki", które są na wyposażeniu tutejszej komendy, to niezbyt imponujący oręż w walce z kierowcami lekceważącymi przepisy.

- Miernik laserowy pozwala na określenie prędkości pojazdu z odległości kilometra, tradycyjny radar dopiero ze 150 metrów, a fotoradar - 60. Urządzenie filmuje i robi zdjęcia, potrafi wychwytywać najszybciej poruszający się pojazd w kolumnie - wylicza zalety "lasera" Dworak.

W Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach przyznają, że nie dysponują sprzętem, o jakim marzą koledzy z Raciborza.

- Laserowe radary są o wiele lepsze od tradycyjnych. Jednak nie kupujemy "laserów", bo nastawiamy się raczej na urządzenia, które samoczynnie rejestrują prędkość. Są wydajniejsze - mówi komisarz Robert Piwowarczyk z drogówki.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo