Huncwot co lubił rachatłukum ZOBACZ FILM

    Huncwot co lubił rachatłukum ZOBACZ FILM

    Monika Krężel, Teresa Semik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ponad 1.200 osób napisało w niedzielę w Katowicach trudny tekst dyktanda o huncwocie, co chciał wystąpić w komedii dell'arte. Wolał jednak hajdamackie hajdawery od antycellulitisowych legginsów z lycry i musiał się ochędożyć. Bezbłędnie napisał go 52-letni Jan Chwalewski, technik elektronik z Pabianic, i został Mistrzem Polskiej Ortografii 2009 roku. W nagrodę otrzymał 30 tys. zł.
    O mistrzowski tytuł Chwalewski ubiegał się od 1992 roku, regularnie pisząc tę narodową klasówkę.

    Gratulując mu wygranej przewodniczący jury, prof. Walery Pisarek powiedział: - Niedawno spytano mnie, czy spotkałem człowieka, który nie popełnia błędów ortograficznych. Odpowiedziałem, jak ten człowiek z anegdoty, który zwiedzał zoo i zobaczył żyrafę. "Niemożliwe, takie zwierzę nie istnieje!".


    Drugi był 30-letni Aleksander Meresiński z Kielc, z wykształcenia prawnik. Wygrał 15 tys. zł. Po raz trzeci zajął drugie miejsce w tym konkursie. - Będę startował do skutku, aż wygram - zapowiedział.

    Trzeci laureat, 35-letni Michał Gniazdowski, socjolog z Warszawy, autor krzyżówek dostał 5 tys. zł. Po raz pierwszy wystartował w Dyktandzie 10 lat temu i wówczas obiecał sobie, że wróci do Katowic tylko wtedy, gdy będzie bardzo dobrze przygotowany. Wczoraj stanął na podium.

    Nie był to najtrudniejszy tekst w 22-letniej historii katowickiego Dyktanda, ale jego autorzy, profesorowie: Jerzy Bralczyk i Andrzej Markowski, zastawili w nim sporo pułapek. - Spotkaliśmy się z prof. Jerzym Bralczykiem, każdy z nas przyniósł swój słownik ortograficzny i wynotowaliśmy słówka, które wydawały nam się trudne. Zaczęliśmy od zdania: "Włóż otóż kontusz", które potem zmieniliśmy na: "Złóż otóż kontusz" - opowiadał prof. Andrzej Markowski. - Potem jakoś poszło. Wiedzieliśmy już, że tekst będzie o ubieraniu i jedzeniu.

    Ktoś, kto był świeżo po lekturze "Koziołka Matołka" wiedział, jak napisać rachatłukum", bardzo słodki przysmak arabski, o którym wspomina bohater tej bajki.
    1 3 4 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo