Górnik przysypany w kpalni Wieczorek w Katowicach został...

Górnik przysypany w kpalni Wieczorek w Katowicach został uwolniony i jest w szpitalu

IAR

Aktualności

Aktualności

Ratownikom udało się wydobyć spod skał górnika, który przed trzecią nad ranem został uwięziony 630 metrów pod ziemią. Do wypadku doszło w kopalni Wieczorek w Katowicach przy przebudowie przekopu.
Z pierwszych informacji jakie otrzymaliśmy od głównego inżyniera BHP w kopalni Wieczorek, Andrzeja Mocka wynika, że życiu górnika nic nie zagraża.

Jak poinformował rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego, Krzysztof Król w rejonie wypadku jeszcze dziś odbędzie się wizja lokalna. Na dół zjadą eksperci z Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach i przedstawiciel Wyższego Urzędu Górniczego.

Mężczyzna cały czas był przytomny. Gdy tylko było to możliwe pod ziemię zjechał lekarz, który był z nim do momentu wydostania go na powierzchnie. Górnika natychmiast zabrała karetka pogotowia, która przewiozła go do szpitala świętej Barbary w Sosnowcu.

Akcja trwała ponad 6 godzin.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo