Zabrze: To nie było podpalenie. Zakończyło się śledztwo w...

Zabrze: To nie było podpalenie. Zakończyło się śledztwo w sprawie pożaru w M1

RP

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Trwające blisko rok śledztwo w sprawie pożaru części Centrum Handlowego M1 w Zabrzu zostało zakończone. Na podstawie prowadzonych czynności procesowych ustalono, że przyczyną zaistnienia pożaru było zwarcie w osprzęcie elektrycznym znajdującym się w dziale ELEKTRO.
Ze względu na nie ujawnienie żadnych śladów i faktów wskazujących na celowe podpalenie hali śledztwo zostało umorzone. Do pożaru hali doszło w nocy 25 grudnia 2008 roku. W wyniku pożaru całkowitemu zniszczeniu uległa część hali Centrum Handlowego M1.

Na potrzeby śledztwa powołano m.in. biegłych z zakresu badań elektrotechnicznych, metaloznawczych oraz ochrony przeciwpożarowej. Wszystkie te działania doprowadziły do ustalenia, że przyczyną powstania pożaru było zaistnienie mikrozwarć w osprzęcie elektrycznym, czego następstwem było proces palenia się osprzętu elektrycznego. Fakt zwarcia instalacji elektrycznej został zarejestrowany na dysku monitoringu. Powstanie ogniska pożaru spowodowało zadziałanie czujek SAP, a także uruchomienie samoczynnego systemu sieci tryskaczowej i kurtyny przeciwpożarowej.

Biorąc pod uwagę fakt, że zdarzenie spowodowane zostało wadą materiału, a nie celowym działaniem osób trzecich, śledztwo w sprawie pożaru hali M1 zostało umorzone.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo