W chorzowskim zoo konieczna jest

    W chorzowskim zoo konieczna jest budowa terrarium

    Monika Pacukiewicz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Górnośląski Związek Metropolitalny, a zwłaszcza sposób jego finansowania, pobudza wyobraźnię. Cóż to jest: złotówka od mieszkańca, którą teraz miasta, w imieniu swoich mieszkańców, dają na związek?
    W przypadku Chorzowa to około 110 tysięcy złotych - w zestawieniu z ponad 50-milionowym tegorocznym budżetem wygląda to jak kwota na drobne wydatki. Jednak gdy pomyśli się o wszystkich mieszkańcach metropolii, tych dwóch milionach Ślązaków, kwota staje się coraz bardziej godna uwagi. Nie rozmawiamy już o pieniądzach na drobne wydatki, ale o wielkiej sumie, o dwóch milionach złotych.
    O takich właśnie pieniądzach marzy Jolanta Kopiec, dyrektorka Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Wyjaśnia, że potrzebuje około 7 mln zł na budowę terrarium.

    - Teraz gady mamy rozproszone po różnych pawilonach, są choćby w pawilonie małp. Gady mają ciasne terraria, mamy problem z zapewnieniem im odpowiedniej ilości wody, także wentylacji - mówi Kopiec. - W takich warunkach, gdy widzowie czasem nie mogą odnaleźć w zoo niektórych gatunków, niemożliwe jest wyeksponowanie posiadanej przez zoo cennej kolekcji.

    W zoo są gatunki zagrożone wyginięciem w swym naturalnym środowisku. - Misją zoo jest nie tylko przechowywanie tych zwierząt, ale ich rozmnażanie, co w dzisiejszych warunkach w naszym zoo nie jest możliwe - mówi Kopiec. Chorzowskie zoo na początku tego roku oddało krokodyle do sosnowieckiego egzotarium. W rodzimej placówce było im za ciasno.

    Przyszłoroczny budżet ogrodu zoologicznego ma wynieść niecałe 12 milionów 300 tysięcy złotych. To przede wszystkim pieniądze na bieżące wydatki. Kopiec liczy na 14,7 mln zł, które jej zdaniem samorząd województwa będzie mógł przekazać zoo z nadwyżki budżetowej. Wystarczyłoby nie tylko na budowę terrarium, ale też na przebudowę pawilonów małp, żyraf i antylop oraz na modernizację przygotowalni pasz, czyli kuchni dla zwierząt. Marszałek Bogusław Śmigielski obiecał pieniądze na inwestycje w ogrodzie, ale ile tego będzie - nie wiadomo. Ile wyniesie nadwyżka i między kogo będzie podzielona, dowiemy się w pierwszym kwartale przyszłego roku.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama