SPORT

Wymyślony rzut karny

Wymyślony rzut karny

Leszek Jaźwiecki

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

Odra Wodzisław - Jagiellonia 2:2
Po mało ciekawej, a momentami nawet nudnej pierwszej połowie, drugie 45 minut spotkania dwóch zespołów zamykających ligową tabelę dostarczyło kibicom ogromnych emocji. Udział w nich miała - zupełnie niepotrzebnie - trójka sędziowska. Niezrozumiała decyzja sędziego głównego Daniela Stefańskiego przyznająca drużynie z Białegostoku rzut karny, wywołała burzę protestów. W pierwszej wersji arbiter z Bydgoszczy ustawił piłkę przed polem karnym, ale po konfrontacji ze swoim asystentem Marcinem Bońkiem zmienił zdanie i wskazał na 11. metr. Faul Krzysztofa Markowskiego na Remigiuszu Jezierskim był i co do tego nikt nie ma wątpliwości, ale przed linią 16 metrów.

- Mam również wątpliwości o słuszności tej decyzji i zostanie to ujęte w moim sprawozdaniu - powiedział po rozmowie z arbitrami obserwator Roman Walczak. - Co do pozostałych decyzji sędziego, uważam, że były słuszne - dodał stanowczo.

Trener Jagiellonii Michał Probierz chciał przechytrzyć gospodarzy, zostawiając na ławce rezerwowych Kamila Grosickiego i Tomasza Frankowskiego.

- Mieli wejść w drugiej połowie, na zmęczonego rywala - zdradził swoją taktykę szkoleniowiec Jagiellonii. - Do przerwy mieliśmy bronić dostępu do własnej bramki i grać z kontry. Pewni zawodnicy mnie jednak zawiedli, dlatego tą "połówkę" biorę na siebie. Potem było już o wiele lepiej.

Debiutujący w ekstraklasie nowy trener Odry Marcin Brosz nie miał wielkiego pola manewru i wybrał najlepszych zawodników jakich miał. Z powodu kontuzji nie zagrał Marcin Dymkowski. Odra i tak musiała atakować, wysuniętego do przodu Daniela Bueno mieli wspomagać Piotr Piechniak, Marcin Wodecki i Aleksander Kwiek. Ten ostatni asystował przy obu bramkach dla Odry. Najpierw, po dalekim wybiciu bramkarza Michała Buchalika, zgrał głową piłkę do Bueno i ten kapitalnym strzałem pokonał Grzegorza Szamotulskiego, a chwilę po wznowieniu gry po przerwie, ponownie idealnie obsłużył Brazylijczyka. Pierwszy strzał Bueno obronił bramkarz Jagiellonii, przy dobitce był już bezradny. Przed przerwą szansę na pokonanie bramkarza gości miał także Piotr Piechniak, po jego strzale jednak odbiła się jeszcze od obrońcy gości i wylądowała szczęśliwie w rękach Szamotulskiego.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Jagiellonia Białystok Live 10 22 7 1 2 21-7
2 Lechia Gdańsk Live 10 22 7 1 2 16-10
3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 10 20 6 2 2 12-12
4 Zagłębie Lubin Live 10 17 4 5 1 15-7
5 Arka Gdynia Live 10 17 5 2 3 14-9
6 Wisła Płock Live 10 15 4 3 3 13-11
7 Korona Kielce Live 10 14 4 2 4 13-17
8 Lech Poznań Live 10 12 3 3 4 9-12
9 Śląsk Wrocław Live 10 11 2 5 3 9-10
10 Ruch Chorzów Live 10 11 3 2 5 11-18
11 Cracovia Live 10 10 2 4 4 13-12
12 Pogoń Szczecin Live 10 10 2 4 4 13-13
13 Górnik Łęczna Live 10 10 2 4 4 12-12
14 Legia Warszawa Live 10 10 2 4 4 10-12
15 Piast Gliwice Live 10 8 1 5 4 8-16
16 Wisła Kraków Live 10 7 2 1 7 8-19