Ważne
    Wiele hałasu o nic, czyli gdy dobrodziej wypije, to nie ma...

    Wiele hałasu o nic, czyli gdy dobrodziej wypije, to nie ma co wrzeszczeć

    Marcin Zasada

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Cięgi dla ojca Rydzyka za słowa o jeździe po kielichu. Czy pijany ksiądz w aucie jest mniej niebezpieczny?
    "O szczęście niepojęte, Ksiądz wypił flaszki dwie. Sprowadzę go po schodach, bo sam wywróci się (...). Otwieram drzwi toyoty, ksiądz proboszcz chwali mnie. W swej nysce policjanci życzliwie śmieją się (...). Ksiądz ruszył z piskiem opon, nie zdążył uciec kot. Zahaczył światłem o słupek i wyrżnął bokiem w płot..." - śpiewał 17 lat temu Paweł Kukiz w swej prowokacyjnej piosence "ZChN zbliża się". Dziś były lider zespołu Piersi nie ośmiesza już polskich księży. Mimowolnie rolę tę przejął od niego ojciec Tadeusz Rydzyk, który za niedawną wypowiedź na temat jeżdżenia po alkoholu zbiera cięgi z prawa i lewa.

    - Patrzmy na fakty! Gdzieś, kiedyś zdarzyło się, że ksiądz, duchowny, no wypił kieliszek koniaku. No, podnieście rękę, kto w życiu nie wypił kieliszka koniaku, czy jakiegoś tam piwa? No? Nie widzę nikogo! Jak by wam dali to, by tu połowa wypiła zaraz! I co, pojechał, lekka stłuczka i wszyscy wrzeszczą na cały świat! - oburzał się w minioną niedzielę o. Rydzyk przed kilkutysięcznym tłumem wiernych, świętujących w Bydgoszczy 18-lecie Radia Maryja.

    Każdego dnia policja zatrzymuje w całym kraju średnio ponad 450 pijanych kierowców. Statystycznie co dnia wskutek jazdy po kielichu giną dwie osoby, a 17 zostaje rannych. Alkohol jest przyczyną co dziesiątego wypadku na polskich drogach. Według badań PZU, aż 14 proc. naszych kierowców przyznaje się, że zdarza im się wsiąść za kierownicę "po spożyciu". W Polsce jeździ około 14 mln samochodów, co oznacza, że ok. 1,9 mln ludzi łamie zasadę: "Piłeś? Nie jedź!". Wśród nich są i księża - jak ten, który w poniedziałek, mając we krwi 0,6 promila alkoholu, w Aleksandrii pod Kaliszem wjechał w ciężarówkę.

    - Nikt nie może liczyć, że z racji swojej funkcji społecznej będzie w takiej sytuacji potraktowany lepiej. A od kapłanów mamy prawo wymagać więcej - podkreśla ks. Piotr Brząkalik, duszpasterz trzeźwości w archidiecezji katowickiej, pomysłodawca kampanii "Prowadzę, jestem trzeźwy". - W sferze moralnej prowadzenie auta po alkoholu to ciężki grzech, złamanie przykazania "Nie zabijaj". Pijani kierowcy narażają życie własne i bliźniego.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      HOLERNE KROKI KATOLICKIE LUCYFER PIEKLO

      WIDLY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 14

      TEGO GNOJA ODRAZU DO PAKI SKORWJALY KLEROTYK KATOLICKIE SCIERWOKTORE POPIERA JAZDE PO PIJANEMU RYDZYK TO NIE CZLOWIEK TO BYDLE W KIECY TF TF TF

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama