Ola Szatan, Maria Olecha
Tak śpiewał zespół Dżem w Domu Muzyki i Tańca z Zabrzu, podczas koncertu na rzecz budowy Nowego Domu Hospicjum Cordis, zorganizowanego przez naszą redakcję. Zebraliśmy 122.270 złotych
Dwa tysiące osób kupiło bilety-cegiełki, by razem z Dżemem zagrać dla Hospicjum Cordis
(© Fot. Arkadiusz Gola)
Na ten sukces wspólnie zapracowało wiele osób. Przede wszystkim ci, którzy zdecydowali się wykupić cegiełki na poniedziałkową imprezę w Zabrzu, której muzyczną gwiazdą była ikona polskiego bluesa, grupa Dżem. Wypełniony po brzegi Dom Muzyki i Tańca cieszył równie mocno co kwota 122 tys. 270 złotych, którą udało się uzyskać ze sprzedaży biletów i aukcji, na której licytowaliśmy wartościowe przedmioty, które podarowały nam osobistości m.in. świata polityki, kultury i sztuki.
Najcenniejsza podczas licytacji okazała się grafika Jerzego Dudy Gracza. Podarowana przez żonę artysty, Wilmę Dudę Gracz "Etiuda Chopina" została zlicytowana za pokaźną kwotę 10 tysięcy złotych.
- To wybitny polski malarz, który zmierzył się z wszystkimi wielkimi dziełami Fryderyka Chopina. Dzięki temu powstała piękna kolekcja malarskich etiud, sonat, ballad i koncertów tego wybitnego artysty - mówiła Krystyna Bochenek (wicemarszałek Senatu RP), która przypomniała, że Jerzy Duda Gracz za życia wspierał Hospicjum Cordis.
Krystyna Bochenek znakomicie poradziła sobie w roli prowadzącej aukcję, obok Kamila Durczoka, redaktora naczelnego "Faktów" TVN.
Walka o każdy przedmiot była naprawdę gorąca. Dużym zainteresowaniem cieszyła się licytacja spotkania z zespołem Dżem, które miało się odbyć po koncercie (wraz z profesjonalną sesją zdjęciową z muzykami) oraz statyw mikrofonowy zespołu.
- Proszę państwa, 1300 złotych za 10 minut to nie jest najdroższy czas antenowy - żartował Kamil Durczok, który sam próbował wylicytować dla siebie statyw. Bez powodzenia, niestety. Za to spotkanie z Dżemem "poszło" za dwa tysiące zł. Szczęśliwą nabywczynią okazała się Grażyna Wacławek z Katowic, która jak się później okazało, pochodzi z tej samej dzielnicy (Piotrowic) co gitarzyści Dżemu - Adam i Beno Otrębowie. Podczas spotkania z muzykami pani Grażynie towarzyszył mąż Dariusz. Mogła być jeszcze ich córka, która lubi Dżem, ale... nie dała się namówić na wspólne wyjście z rodzicami na koncert. Po ich powrocie do domu zapewne żałowała swej decyzji.
Prof. Violetta Skrzypulec, dziekan Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, która za 700 zł kupiła kartkę wykonaną przez 8-letnią Monikę (odeszła pod opieką hospicjum) i jej mamę Agnieszkę z autografami członków zespołu Dżem - postanowiła swój zakup powiesić w dziekanacie. Za historyczną parasolkę z podpisami polskich polityków zebranymi na Westerplatte podczas 70. rocznicy wybuchu wojny, pani Ewa Król z Sosnowca wydała kwotę 1300 zł. - Chciałam przysłużyć się hospicjum. A parasolkę podaruję mojemu mężowi - powiedziała nam po licytacji.
Dr Jolanta Markowska wielokrotnie dziękowała wszystkim darczyńcom, którzy wsparli i nadal wspierają budowę nowego hospicyjnego domu. - Wszyscy państwo kupiliście bilety cegiełki na koncert. To tak, jakbyście dołożyli swoją wielką cegłę do naszego hospicjum. I za to bardzo serdecznie dziękuję. Inwestycja prowadzona jest w całości ze zbiórek pieniędzy, m.in. z jednoprocentowego odpisu od podatku. W tym roku nasza organizacja dostała najwięcej ze wszystkich na Śląsku. Mam nadzieję, że w przyszłym również otworzą się ludzkie serca- mówiła prezeska Hospicjum Cordis.
Nie zapomniała o ludziach, dla których hospicjum jest budowane. - Siłę do działania czerpię od moich współpracowników i podopiecznych, także tych, którzy już odeszli. Głęboko jednak wierzę, że są oni obecni także podczas tego koncertu - dodała.
Wydarzeniem był 2-godzinny występ Dżemu, który postawił na swoje największe przeboje.
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..." - śpiewał Maciej Balcar, podczas jednego z największych hitów "Do Kołyski". Piosenka tego wieczoru zabrzmiała wyjątkowo szczególnie. Dżem, który nie po raz pierwszy pomaga Hospicjum Cordis, nie wziął za ten występ ani złotówki.
- Wiemy jak działa Hospicjum Cordis, wiemy jak pani Jolanta Markowska zaraża entuzjazmem wszystkich, którzy z nią współpracują. To było podstawą naszego silnego zaangażowania w to przedsięwzięcie i zagrania jak najlepszego koncertu dla ludzi, którzy zechcieli wesprzeć to hospicjum - podkreślił Maciej Balcar, wokalista grupy.
Podczas poniedziałkowej gali zostały przyznane tytuły Honorowego Wolontariusza Hospicjum Cordis. Otrzymali je: Krystyna Bochenek, Zenon Nowak, prezes "Polski Dziennika Zachodniego", Kamil Durczok, Leszek Martinek, menedżer Dżemu oraz prowadzący koncert Wojciech Zamorski.
Dzisiaj, 18 grudnia uruchomione zostanie skrzydło B hospicjum. Znajdą się w nim m.in. gabinety lekarskie, pomieszczenia do rehabilitacji, sale pobytu dziennego, sale gimnastyczne, magazyny oraz kaplica.