Za wymianę dowodu nie zapłacimy ani grosza

    Za wymianę dowodu nie zapłacimy ani grosza

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W 2010 r. dowód osobisty dostaniemy wszyscy... gratis, niezależnie od powodów, dla których chcemy mieć nowy dokument. To efekt nowelizacji ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, której parlamentarzyści dokonali jeszcze na początku 2009 r. Nowela weszła w życie 1 stycznia.
    Dotychczas urzędnicy bez skrupułów pobierali opłatę w wysokości 30 zł. Przygotowana przez Platformę Obywatelską zmiana zlikwidowała podstawę prawną (obowiązującą od 1974 r.) do pobierania opłat. W PO uznali, że obowiązek wpłacenia do kasy urzędu miasta 30 zł, skutecznie zniechęcał obywateli do regularnej aktualizacji danych osobowych, widniejących na plastikowym dokumencie i prawo zmienili.

    - Skoro posiadanie aktualnego dowodu jest obowiązkowe, to nieprzyzwoite jest, aby przy każdej zmianie była pobierana opłata. Z jednej strony państwo sankcjami karnymi zmusza do wielokrotnej wymiany, z drugiej pobiera za to pieniądze - wyjaśnia przesłanki nowelizacji poseł Marek Wójcik, jeden z wnioskodawców projektu zmiany. Teraz za darmo wyrobimy dowód niezależnie od tego czy go zgubiliśmy, został skradziony, czy zniszczony.

    - To prezent dla tych, którzy dowodu z jakichś względów nie mają, albo chcieliby go wymienić, bo na przykład nie podoba im się zdjęcie - mówi Danuta Pietraszewska, posłanka PO.

    W sumie na zniesieniu opłaty państwo straci około 35 mln zł. Stracą też samorządy, ale urzędnicy twierdzą, że gra jest warta świeczki. Tylko 5 proc. z 30 zł zostawało w kasie gminy, pozostała część wędrowała do budżetu państwa. W Katowicach w 2009 r. wydano ponad 18 ty. dowodów osobistych, z tego tytułu urzędnicy katowickiego magistratu zainkasowali ok. 500 tys. zł.

    - 5 proc. z tej kwoty to nie są dla miasta duże pieniądze - komentował Stefan Smołka, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta.

    Powodów, dla których musieliśmy wydawać ustawowo przewidziane 30 zł było wiele i mogły się zdarzyć nawet kilka razy w roku.

    - Panna wyjdzie za mąż, po jakimś czasie zmieni adres zameldowania, a na koniec dokument zgubi. W przypadku zmiany danych dowód trzeba wymienić w ciągu 14 dni, jeśli tak się nie stanie, to jest unieważniany z urzędu - tłumaczą urzędnicy.

    Dotąd zwolnione z opłaty były jedynie osoby przebywające w domach pomocy społecznej, pobierające zasiłek lub rentę socjalną. A także ci, którzy wymieniali dowód z powodu jego wady technicznej lub ich dokument został sporządzony niezgodnie z informacjami zawartymi we wniosku lub jeśli dane obywatela zmieniły się niezależnie od jego woli, jak kod pocztowy, nazwa zamieszkiwanej miejscowości, ulicy, numer domu czy lokalu. Nie płacili również ci, którzy dowód utracili w wyniku klęsk żywiołowych.

    - To ważne, że zmiana wchodzi teraz w życie, bo to oznacza, że przy wymianie dowodów na bardziej zaawansowane nie będzie podstawy prawnej do pobierania za nie opłat - dodaje Wójcik.
    Za rok czeka nas wielka wymiana dowodów na dokumenty biometryczne.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama