Pościg na ulicach Rybnika

    Pościg na ulicach Rybnika

    Barbara Musiałek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Ryk silników, pisk opon i wycie policyjnych syren - takie sceny rozegrały się na ulicach Rybnika i Radlina.
    Wszystko zaczęło się w czwartek o godzinie 22, w rejonie zatoczki autobusowej na ulicy Obwiedniej. Kierowca toyoty corolli nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, dodał gazu i zaczął uciekać. Za nim ruszyli funkcjonariusze z drogówki.

    - Toyotą kierował 33-letni mieszkaniec Płocka. Oprócz niego w samochodzie siedział jego brat - 34-letni wodzisławianin i kolega, 23-letni mieszkaniec Suchodębia. Uciekali oni w kierunku Niedobczyc, a później Radlina. Powstrzymała ich dopiero policyjna blokada, ustawiona na ulicy Górnośląskiej - relacjonuje Aleksandra Nowara, rzecznika rybnickiej policji.

    Kiedy zatrzymano samochód, okazało się, że kierowca jest pod wpływem alkoholu, a do tego ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyźni mieli przy sobie narkotyki i ponad 15 tys. zł., którymi płocczanin starał się przekupić policjantów.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama