Radlin, Rybnik: Jedna osoba nie żyje, dwie są w szpitalu

    Radlin, Rybnik: Jedna osoba nie żyje, dwie są w szpitalu

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Z powodu zatrucia tlenkiem węgla zmarł 48-letni mieszkaniec Radlina. Jego żona z objawami zatrucia trafiła do szpitala. W Rybniku z kolei ulatniający się czad omal nie zabił 17-letniej dziewczyny.
    Do pierwszego zdarzenia doszło przy ulicy Irysowej. - Na miejsce wezwał nas jeden z lokatorów bloku, który słyszał, że z mieszkania sąsiadów ktoś wzywa pomocy. Kiedy policjanci weszli do środka zauważyli mężczyznę leżącego na ziemi w łazience oraz jego żonę, która wołała o pomoc. Kobieta stwierdziła, że kiedy brała kąpiel w łazience straciła przytomność a gdy się przebudziła zauważyła męża leżącego przy wannie - mówi Marta Czajkowska, rzeczniczka wodzisławskiej policji. Lekarz pogotowia, który przybył na miejsce stwierdził, że mężczyzna już nie żyje. Jego 43-letnia żona trafiła na obserwację do szpitala. Ulatniający się tlenek węgla był także przyczyną zatrucia 17-letniej rybniczanki. Mieszkanka dzielnicy Boguszowice trafiła do rybnickiej lecznicy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama