Ta zima jest gorsza od trąby powietrznej

Ta zima jest gorsza od trąby powietrznej

Katarzyna Piotrowiak

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

To był rekordowo mroźny weekend. Trzaskający mróz dał się we znaki nam wszystkim. W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura spadła do minus 26 stopni Celsjusza.
- Na szczęście prognozy są coraz bardziej optymistyczne. W najbliższych dniach mróz nieco zelżeje - informuje centrum kryzysowe wojewody śląskiego. - W dzień słupek rtęci nie spadnie poniżej minus 11-13 stopni Celsjusza, w nocy ma się zatrzymać na minus 18 stopniach Celsjusza.

Najcieplej jest w Beskidach, zwłaszcza w wyższych partiach gór. Wczoraj termometry wskazywały minus 9-11 stop. C, dzisiaj ma być o kilka stopni cieplej. Niestety synoptycy zapowiadają zamglenia, znowu może dojść do oblodzeń na liniach energetycznych.

Wczoraj na terenach obsługiwanych przez Enion SA, prądu nie miało nadal ponad 11,5 tysiąca odbiorców. Najgorzej było w rejonie Olkusza, Wolbromia i Skały w woj. małopolskim oraz w powiecie zawierciańskim.

Łącznie nieczynne były aż 163 stacje transformatorowe przetwarzające średnie napięcie na niskie. Rano w gminie Ogrodzieniec prądu nie miało 200 rodzin. W godzinach popołudniowych liczba wzrosła do 600. Wieczorem w powiecie zawierciańskim awarie usunięto.

Stan na poniedziałek na godz. 6
W całym województwie śląskim nie ma już gospodarstwa, które może być pozbawione dopływu energii elektrycznej.

Jednostki straży pożarnej interweniowały w 10 przypadkach związanych z usuwaniem skutków panujących warunków atmosferycznych.

Zaangażowane agregaty prądotwórcze:
Na terenie powiatu myszkowskiego pozostają 3 agregaty straży pożarnej:
20 kW JRG Będzin (przyczepa) - ujęcie wody w miejscowości Antolka - zasilanie pompy głębinowej.
30 kW KM PSP Warszawa (przyczepa) - ujęcie wody w miejscowości Brzeziny - zasilanie pompy głębinowej.
30 kW KM PSP Warszawa (przyczepa) - odwód w KP PSP Myszków, nie pracuje.
Na terenie powiatu zawierciańskiego pozostaje 1 agregat straży pożarnej:
40 kW (OSP Nowy Bieruń) - zasilanie ujęcia wody - Zawiercie - Karlin.
Powyższe agregaty są obsługiwane przez lokalnych pracowników.



Problemy nie ominęły również kolei. Pociągi z Dolnego Śląska do Katowic były opóźnione o ok. 80 minut. Tramwaje odnotowały jedną poważną awarię w Sosnowcu. W dzielnicy Modrzejów złamał się pantograf, zerwała się sieć. W razie awarii w najlepszej sytuacji są pasażerowie z Katowic, którzy w kilku miejscach mogą się ogrzać przy koksownikach, jeden z nich płonie obok Kopuły na rondzie.

Jeżeli prognozy się spełnią, szadź może zniszczyć kolejne drzewa. Do wczoraj Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach odnotowała pół miliona metrów sześciennych strat, czyli tyle, ile rocznie wycina się na terenie krakowskiej dyrekcji. Nawet trąba powietrzna nie spowodowała takich zniszczeń. Wprowadzenie zakazu wstępu do lasu w jedenastu nadleśnictwach może być dopiero początkiem.

- Nie było innego wyjścia, musieliśmy wprowadzić ten zakaz, ze względu na bezpieczeństwo ludzi. Setki kilogramów lodu zwisające z każdego niemal drzewa mogą kogoś zabić, dlatego nie wchodzą tam nawet pracownicy lasów - mówi Bogdan Gieburowski z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

Współpraca: PAS

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Współczucie

Prawica Rzeczypospolitej (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 12 / 15

Nie wyobrazam sobie życia dwa tygodnie bez prądu, Współczuję.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo