Kusięta: 25-latek od roku marzy o protezie

    Kusięta: 25-latek od roku marzy o protezie ręki

    Beata Marciniak

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    25-letni Krzysztof Kufel ma jedno marzenie: chce mieć nową rękę. Niestety porządna proteza kosztuje 250 tysięcy złotych. Na to go nie stać. Lewą rękę stracił w ubiegłym roku, w pracy.
    Był zatrudniony w fabryce makaronów. Przy maszynie do mieszania ciasta pracował drugi dzień. - W maszynie nie było osłon. Poślizgnąłem się, ręka wpadła do środka, miałem także uszkodzoną tętnicę serca i naderwane ucho - opowiada.

    - Mąż ma kosmetyczną protezę, nie chodzi w niej, bo mu utrudnia poruszanie - żali się Monika Kufel. - W prokuraturze śledztwo w sprawie wypadku utknęło w miejscu. Jakby był proces, to moglibyśmy się starać o odszkodowanie.

    Krzysztof utrzymuje się z 700-złotowej renty. Z pomocą kolegów i znajomych uzbierał już 30 tys. zł, bo na pomoc państwowej służby zdrowia za bardzo nie może liczyć - dofinansowanie z NFZ to tylko 3 tys. zł . Lekarze powiedzieli, że najlepsza dla niego proteza kosztuje 250 tys. zł.

    - Pomagamy podopiecznym, którzy korzystają z pomocy PFRON-u, każdy wniosek rozpatrujemy indywidualnie - mówią w MOPS-ie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama