Niepełnoletni uczniowie w szkołach dla dorosłych

    Niepełnoletni uczniowie w szkołach dla dorosłych

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Szesnastoletnia Ania z Dąbrowy Górniczej została słuchaczką gimnazjum popołudniowego, bo nie radziła sobie z lekcjami. Jej kolega miał z kolei kłopoty w nauce i w domu. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że obecnie uczą się w szkołach... dla dorosłych.
    W dąbrowskim gimnazjum dla dorosłych na 200 słuchaczy, aż 114 nie skończyło 18 lat. W Rybniku odsetek nastolatków w wieku od 15 do 17 lat jest jeszcze większy. Tam jest ich najwięcej w województwie, aż 269 niepełnoletnich na 300 słuchaczy.

    Dorośli w szkołach dla dorosłych są coraz częściej mniejszością. Z danych Śląskiego Kuratorium Oświaty wynika, że w tego typu gimnazjach uczy się obecnie 2757 osób, z czego 1704 to jeszcze dzieci. Dzieci po raz pierwszy policzono, bo Ministerstwo Edukacji przygotowało nowe rozporządzenie i poszerzyło listę osób, które będą mogły uczyć się wieczorowo.

    - Wybrałam szkołę dla dorosłych, bo kompletnie nie radziłam sobie z nauką. Repetowałam. Próbowałam nawet poprawiać jedynki, ale zawaliłam, bo za późno się zgłosiłam. Tutaj jest mi łatwiej, no i lekcje są trzy razy w tygodniu - opowiada siedemnastolatka z Gimnazjum dla Dorosłych przez Zespole Szkół Budowlanych w Dąbrowie Górniczej.

    Dla nastolatków to wstydliwy temat i nie rozmawiają o tym między sobą. Po prostu spotykają się popołudniami na zajęciach, żeby zaliczyć rok.

    - Dzięki tej szkole jesteśmy w stanie przebrnąć przez naukę, inaczej byłoby ciężko. Nauczyciele bardzo nam pomagają -mówi siedemnastolatka.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      proszę o pomoc

      dorota (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Dziecko moje uczy się w liceum w Jastrzębiu, ma trudności z nauką . Zastanawiam się nad przeniesieniem do wieczorowego , nie wiem gdzie ..... ( mam jeszcze jedno pytanie , dlaczego w liceum dla...rozwiń całość

      Dziecko moje uczy się w liceum w Jastrzębiu, ma trudności z nauką . Zastanawiam się nad przeniesieniem do wieczorowego , nie wiem gdzie ..... ( mam jeszcze jedno pytanie , dlaczego w liceum dla dorosłych,, potrafią przymknąć oko na niektóre rzeczy , a w dziennym nie !!! )zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama