Ważne

    Absolwentka

    Julita Adamiuk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Perypetie młodej pracownicy
    nasza ocena **
    USA, 2009, komedia, reż. Vicky Jenson, wyst. Alexis Bledel, Zach Gilford, Michael Keaton, dyst. Imperial-Cinepix


    "Absolwentka" to jeden z tych filmowych potworków, który denerwuje w szczegółach, ale w ogólnych rozrachunku robi wcale nie najgorsze wrażenie. Czuć, że twórcy mieli dobre intencje. Bo choć dorośli uznają go za banał, nastolatkom - do których jest skierowany - krzywdy nie zrobi, a kto wie, może nawet da do myślenia.

    Świeżo upieczona, wzorowa absolwentka college’u Ryden Malby stara się o wymarzoną posadę redaktorki w słynnym wydawnictwie literackim. Gdy z pracą nie wychodzi, bezrobotna dziewczyna zmuszona jest wrócić na stare śmieci, do swojej nieco namolnej i ekscentrycznej rodzinki. Zaczyna się seria bezowocnych rozmów kwalifikacyjnych. Pociesza ją i dopinguje przyjaciel, który skrycie się w niej podkochuje. Ich relacje popsuje jednak przystojny sąsiad. W którym momencie rozdzwoni się telefon i Ryden dostanie pracę w prestiżowym wydawnictwie, a kolega wyjedzie na studia. Ale mowa o standardowej, młodzieżowej komedii romantycznej, więc happy end jest gwarantowany.

    Film Vicky Jenson, jak wskazuje jego tytuł roboczy, miał być "Szkołą Przetrwania Absolwenta". Absolwent znajdzie tu jednak tyle samo rad dotyczących zdobycia upragnionej pracy co w książce kucharskiej. Twórcom nie chodziło bowiem o to, by eksperymentować, rzucać kłody pod nogi Ryden i pokazać jak zdobyć żółtą koszulkę lidera w wyścigu szczurów w dobie trwającego w Ameryce kryzysu. Nie wdają się w psychologiczne dywagacje, nie analizują społecznych nastrojów, nie podkreślają ciężaru trudnych decyzji. Chcieli powiedzieć jedną, ale ważną rzecz młodym wilczkom, którzy wychowani w konsumpcyjnym społeczeństwie skupiają się na tym, jak wypchać portfel: planując świetlaną przyszłość, dobrze jest mieć ją z kim spędzić. I to im się udało. Trochę zgrzytów zębami wywołuje na siłę "ubarwiona" rodzinka, ale "Absolwentka" ma w sobie coś ujmującego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama