PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 05 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Adelajda, Agata, Izydor

Myszkowska odlewnia odżyje. Jest inwestor, będzie robota

Myszkowska odlewnia odżyje. Jest inwestor, będzie robota

Pracownicy odlewni liczą, że nowy właściciel zmodernizuje zakład i zatrudni ludzi (© Ewelina Kurzak)

Dziennik Zachodni Krzysztof Suliga

2010-02-01 06:15:03, aktualizacja: 2010-02-01 06:15:03

Odlewnia Nowy Mystal uratowana! Zakład, który jeszcze niedawno zatrudniał 180 pracowników, a od kilku miesięcy już tylko 52 zwiększy produkcję. Mają być nowe miejsca pracy, a to ważne, bo bezrobocie (po zamknięciu kilku wielkich zakładów m.in. z branży włókienniczej) jest w powiecie myszkowskim najwyższe w całym woj. śląskim.

Jak to się stało? Syndyk masy upadłościowej znalazł wreszcie firmę zainteresowną kupnem będącej w stanie upadłości odlewni. Umowa z nowym właścicielem ma zostać sfinalizowana do końca marca. Zdaniem dyrektora generalnego Nowego Mystalu, Jana Paska, już wtedy powinno zostać przyjętych do pracy około 20 osób.

Inwestorem jest spółka z południowej Polski zajmująca się modernizacją obiektów przemysłowych, mająca m.in. udziały w innej odlewni na Śląsku.

- Nowy właściciel zadeklarował przejęcie całej załogi i kontynuację produkcji. Firma potrzebuje odlewów w związku z prowadzeniem własnej działalności. Równolegle toczyła rozmowy w sprawie kupna innej odlewni, ale zakup zakładu będącego w stanie upadłości jest łatwiejszy ze względu na brak obciążeń - wyjaśnia syndyk masy upadłościowej Nowego Mystalu mec.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Aleksandra Pacho. Myszkowski zakład zainteresował inwestora także z tego powodu, że można w nim wytwarzać wielkogabarytowe odlewy.

Obecnie w odlewni przy produkcji pracują 33 osoby, a w administracji - 19. Po ubiegłorocznych zwolnieniach, do Powiatowego Urzędu Pracy, zgłosio się 57 pracowników. 50 z nich nadal jest bezrobotnych.

- Ludzie przychodzą do nas i pytają, czy nie ma pracy w odlewni, ale na razie nic konkretnego nie wiemy - mówi Jadwiga Nowak, wicedyrektorka PUP.

Byli pracownicy odlewni mają trudności ze znalezieniem roboty, bo w regionie nie ma firm o podobnym profilu, a bezrobocie przekracza 16 proc.

- Cieszymy się, że pojawił się nowy właściciel. Liczymy, że zainwestuje zarówno w sprzęt jak i ludzi. Chętnie bym wrócił do odlewni - mówi zwolniony z Nowego Mystalu Robert Magiera, który przepracował w tej firmie 5 lat, a teraz żyje z sezonowych zajęć.

Nie wszyscy zwolnieni mają takie podejście. Jeden z modelarzy-zbrojarzy, który prosi o nie ujawnianie nazwiska podkreśla, że zarobki w odlewni są kiepskie, a warunki pracy ciężkie. Nie zamierza tam wracać.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca