Urlop bezpłatny w Elektroluksie - ratunek czy przymus?

    Urlop bezpłatny w Elektroluksie - ratunek czy przymus?

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Od dziś pracownicy siewierskiego oddziału firmy Electrolux prawdopodobnie będą brać co miesiąc dwa, trzy dni urlopu bezpłatnego. To, jak twierdzą, nie propozycja, ale wyraźna sugestia pracodawcy. Zaprotestowała zakładowa Solidarność. W piątek związkowcy wysłali do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach pismo z prośbą o skontrolowanie działań pracodawcy.
    Dariusz Bednarz, przewodniczący "Solidarności" podkreśla, że większość pracowników odbiera takie zachowanie pracodawcy jako próbę dyskryminacji, a nawet szantażu. Bo te osoby, które nie wyrażą zgody, mogą mieć problem z tym, aby dalej tu pracować. Ci, którzy natomiast zgadzają się, pozbawiani są średnio około 300 zł pensji miesięcznie.

    - Pracodawca, naszym zdaniem, działa tu niezgodnie z prawem. Po pierwsze zostały sporządzone listy, wspólne dla wszystkich pracowników, na których mieli podpisać, czy zgadzają się wykorzystywać te dni jako bezpłatny urlop, czy nie. Pismo nie było apelem, nie miało formy prośby. Ponadto, pracownicy powinni takie decyzje i zgody składać indywidualnie na swoich kartach urlopowych, a nie w ten sposób - mówi Dariusz Bednarz. Część pracowników, jak mówią związkowcy, już zgody wyraziła, bojąc się utraty pracy.

    - Dla nas to ewidentne zastraszanie. Uważamy to za skandal - mówi Bednarz.

    I dodaje, że zgodnie z prawem, pracodawca powinien uszanować decyzje pracownika, który nie chce brać urlopu bezpłatnego. Może mu zaproponować tzw. postojowe (niepełne wynagrodzenie).

    Artur Felisiak, szef siewierskiego oddziału Electroluksu jest zdziwiony i twierdzi, że sprawa wygląda zupełnie inaczej. I, że te decyzje, mają właśnie zapobiec zwolnieniom pracowników, którzy są zatrudniani tu sezonowo. I w innym przypadku umowa z nimi po prostu nie byłaby przedłużona. - Aby zapobiec redukcji zatrudnienia, a związanej z sezonowym spadkiem produkcji, pracodawca dał możliwość pracownikom skorzystania z urlopów bezpłatnych. Obecnie pracownicy nie podjęli decyzji w tej sprawie. Na pewno nie będą przymuszani do wzięcia tego typu urlopów - zapewnia Artur Felisiak.

    Michał Olesiak, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach potwierdza, że wniosek o udzielenie urlopu bezpłatnego musi złożyć pracownik. Niedopuszczalne jest udzielanie pracownikowi urlopu bezpłatnego wbrew jego woli (bez pisemnego wniosku). Nawet w sytuacji zmniejszonej liczby zamówień, pracodawca wbrew woli pracownika nie może wysłać pracownika na bezpłatny urlop. Cechą umowy o pracę jest bowiem, to, że pracodawca ponosi ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej i nie może go przerzucać na pracownika - mówi rzecznik.

    Urlop udzielony pracownikowi bez jego pisemnego wniosku jest nieważny. Oznacza to, że pracownik jest uprawniony za czas takiego "urlopu" do wynagrodzenia jak za przestój. Jeśli pracodawca odmawia mu w takiej sytuacji wynagrodzenia, pracownik może złożyć pozew do sądu pracy. Ma na to trzy lata. - Może też skontaktować się z PIP, wtedy przeprowadzimy w takiej firmie kontrolę - dodaje rzecznik.

    W Sosnowcu będzie strajk?



    W sporze zbiorowym pozostają ze swoim pracodawcą także pracownicy innego, zagłębiowskiego zakładu - Bitronu. Żądają m.in. 15 procent podwyżek pensji zasadniczej.

    Mieli też inne postulaty dotyczące m.in. premii świątecznych, ale w tej sprawie już doszli do porozumienia. Jak podkreśla Izabela Będkowska, przewodnicząca firmowej Solidarności kwestii podwyżek(na które nadal nie zgadza się pracodawca), nie odpuszczą. Ostateczne spotkanie w tej sprawie zaplanowano na czwartek 4 lutego. Jeśli pracodawca nie przedstawi zadowalającego rozwiązania, są przygotowani do rozpoczęcia strajku ostrzegawczego. Opowiedziało się za nim w referendum 412 osób spośród 750 uprawnionych. Ci, którzy są za strajkiem to 94 procent głosujących.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bajki dyrektora

      pracownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 46

      nikt nie mówi że teraz w electroluxie rządzi klan rodzinny, jak był dyrektor z niemiec było inaczej, sami pracownicy z biura mówią że pana dyrektora interesuje tylko cięcie kosztów, każdy jest...rozwiń całość

      nikt nie mówi że teraz w electroluxie rządzi klan rodzinny, jak był dyrektor z niemiec było inaczej, sami pracownicy z biura mówią że pana dyrektora interesuje tylko cięcie kosztów, każdy jest cicho bo o pracę trudno w tym regionie, a oni jak tylko mogą wykorzystują to, teraz niby to omyłkowo źle policzono urlop bezpłatny i każdy w lipcu musi wykorzystac 2 dni, o czym zostaliśmy tylko poinformowani a nikt nie zapytał czy wyrażamy zgodę, ciekawe czy władze w szwecji wiedzą co tu się dzieje??? mamy drugie chinyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "...Artur Felisiak, szef siewierskiego oddziału Electroluksu

      były pracownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 26

      "...Artur Felisiak, szef siewierskiego oddziału Electroluksu jest zdziwiony i twierdzi, że sprawa wygląda zupełnie inaczej. I, że te decyzje, mają właśnie zapobiec zwolnieniom pracowników, którzy...rozwiń całość

      "...Artur Felisiak, szef siewierskiego oddziału Electroluksu jest zdziwiony i twierdzi, że sprawa wygląda zupełnie inaczej. I, że te decyzje, mają właśnie zapobiec zwolnieniom pracowników, którzy są zatrudniani tu sezonowo...." byłem pracownikiem sezonowym i na zebraniu dot. powyższej sprawy nie mieli głosu pracownicy sezonowi ponieważ ta sprawa ich nie dotyczy, gdyż kończyły nam się umowy do 31. 01.2010 i bez problemu kłopot z głowy. A, że nowy Pan Prezes szuka oszczędności więc łatwym sposobem zaczął od ludzi którzy na Niego pracują. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proszę o kontakt

      Magdalena Nowacka- autorka tekstu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 38

      Bardzo byłabym wdzięczna za kontakt na maila m.nowacka@dz.com.pl, osobę , która komentuje tekst – "Co ten dyrektor mówi”. Chętnie zapoznam się bliżej z przytaczanymi informacjami.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A na

      Hern (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 25

      kogo głosowaliście pretensje do wałęsy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co ten Dyrektor mówi

      LUKI (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 26

      Nie wiem czy Dyrektor Felisiak jest świadomy tego co mówi. Część ludzi pod presją i strachem już nie dość że podpisała te dziwne listy, to pod koniec stycznia już niektórzy poszli na bezpłatny...rozwiń całość

      Nie wiem czy Dyrektor Felisiak jest świadomy tego co mówi. Część ludzi pod presją i strachem już nie dość że podpisała te dziwne listy, to pod koniec stycznia już niektórzy poszli na bezpłatny (wmówiono im że to niby już nie będą musieli brać w lutym) . Tylko teraz oczywiście będzie że z własnej woli . Bo niby sami podpisali karty i poszli na bezpłatny jako pierwsi , pewnie z myślą że dzięki temu ich nie zwolnią. A pozatym około 30 osób które miały umowy do końca 2010r. i 2012r. dostało wypowiedzenie i niestety dla jednych najbliższy piątek a dla innych przyszły jest ostatnim dniem pracy, i nie można nic zrobić, tyle że niektórzy deklarują że podadzą Electrolux do sądu. Zostaje tylko kontrola PIP bo to co się dzieje to Państwo w Państwie zachowują się jakby mieli swoje wewnętrzne prawo. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama