Gruntowny remont trzech dworców na Podbeskidziu

    Gruntowny remont trzech dworców na Podbeskidziu

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Jest szansa na gruntowną modernizację stacji kolejowych w Czechowicach-Dziedzicach, Zebrzydowicach i Zwardoniu.
    Pieniądze na przygotowanie dokumentacji przedprojektowej (blisko 6 milionów złotych) kolejarze dostaną z programu Infrastruktura i Środowisko. W środę szefowa resortu rozwoju regionalnego, Elżbieta Bieńkowska podpisała dokument o przeniesieniu tego zadania z listy rezerwowej na listę podstawową projektów korzystających z unijnej pomocy. Modernizujemy torowiska i sieci, nie zostawiajmy skansenów na stacjach


    - To zasadnicza zmiana. Projekty z listy rezerwowej muszą czekać, aż w ramach programu pojawią się jakieś oszczędności, bądź komuś innemu powinie się noga. Obecność na liście podstawowej oznacza natomiast, że projekt ma zapewnione pieniądze i jeśli tylko prowadzący go podmiot w terminie przedstawi nam niezbędne dokumenty, to możemy rozpoczynać wypłatę tych środków - podkreśla Stanisław Krakowski z biura prasowego ministerstwa.

    "Prezent" od minister Bieńkowskiej zaskoczył kolejarzy. Karol Trzoński, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Katowicach dopiero od nas dowiedział się o sytuacji. Także Jacek Karniewski z katowickiego oddziału Centrum Realizacji Inwestycji potrzebował trochę czasu na zorientowanie się, czy wieści ze stolicy dotarły już na Śląsk.

    Remont trzech stacji na Podbeskidziu stanowić miał "dodatek" do modernizacji linii E 65 i C-E 65. To kluczowe korytarze kolejowe w Polsce, prowadzące od Wybrzeża przez Katowice po granicę czeską w Zebrzydowicach i słowacką w Zwardoniu. Modernizacja tych linii powinna zostać ukończona do roku 2015. Na przeprowadzenie inwestycji w granicach województwa śląskiego potrzeba ponad 3,4 miliarda złotych - ponad 2,2 miliarda zł ma pochodzić z unijnej dotacji, lecz póki co inwestycja wciąż pozostaje na liście rezerwowej programu IiŚ. Z powodu braku pieniędzy modernizacja samych dworców pozostawała wyłącznie w sferze marzeń, choć logika nakazywała, by przy zmodernizowanej linii nie pozostawiać technologicznych "skansenów". A stacje to jeden z najsłabszych punktów kolejowej infrastruktury w naszym regionie.

    - Torowiska i sieci trakcyjne są już w dużej mierze wymienione, teraz najbardziej modernizacji potrzebują rozjazdy i urządzenia sterujące - przyznaje dyrektor Trzoński.

    Bez takich zmian przejazdy pociągów przez stacje nadal odbywać się będą w żółwim tempie. Dokonane przez MRR przesunięcie środków nie przesądza automatycznie, że trzy dworce na Podbeskidziu przejdą remont. Otwartą sprawą pozostaje bowiem znalezienie pieniędzy na przeprowadzenie tych prac.

    - Mając jednak gotową dokumentację możemy natychmiast złożyć wniosek o wsparcie, jeśli tylko gdzieś pojawi się potencjalne źródło dofinansowania - komentuje Jacek Karniewski. Jak tłumaczy, modernizacja dworców obejmie zarówno samą infrastrukturę, jak też perony, wiaty oraz oświetlenie. Nie obejmie natomiast samych budynków dworcowych, którymi nie zarządza PLK.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama