PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 10 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Elwira, Jacek, Scholastyka

Autostrada A1 do Pyrzowic z coraz większym poślizgiem

Autostrada A1 do Pyrzowic z coraz większym poślizgiem

Straż gminna sprawdza prędkość tirów, ich tonażu już nie (© Fot. Krzysztof Szendzielorz)

Dziennik Zachodni Michał Wroński, Krzysztof Szendzielorz

2010-02-06 08:00:11, aktualizacja: 2010-02-06 08:42:41

Zwiększa się opóźnienie w budowie autostrady A1 między Pyrzowicami a Strykowem. W piątek okazało się, że projekt budowlany, przygotowany przez niedoszłego zarządcę trasy, konsorcjum Autostrada Południe, wymaga sporych poprawek.

- Tylko pod tym warunkiem projekt nadaje się do realizacji - zastrzega Marcin Hadaj, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To właśnie GDDKiA podpisała w styczniu ubiegłego roku umowę z AP. Hiszpańsko-polskie konsorcjum miało przygotować projekt i zgromadzić fundusze na budowę 180 kilometrów A1, przeprowadzić inwestycję i przez 35 lat kasować od kierowców opłaty. Pomysł upadł, bo koncesjonariusz w ciągu roku nie zdołał zapewnić finansowania inwestycji. Przygotował jednak projekt budowlany. 7 mld zł ma kosztować inwestycja. Z tego 4 mld pokryje kredyt, resztę musi znaleźć rząd

Jeszcze dwa tygodnie temu GDDKiA, która przejęła na siebie ciężar przeprowadzenia inwestycji, miała nadzieję, że będzie mogła wykorzystać ten dokument.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Jego analiza wykazała jednak, iż są w nim błędy. Projekt nie jest w pełni zgodny z wymogami decyzji środowiskowej, wydanej dla tego odcinka trasy - zbiorniki retencyjne zostały ulokowane zbyt blisko przejść dla zwierząt. Korekta czeka też zapisy, dotyczące samej konstrukcji drogowej i mostów. W tym przypadku trzeba zwiększyć ich trwałość i dostosować konstrukcję do prognozowanego ruchu.

W projekcie zabrakło też wymaganych uzgodnień z samorządami, przez teren których przebiegać ma autostrada. Dlatego GDDKiA wystąpiła do AP o jak najszybsze dokonanie korekty projektu.

- Nie określiliśmy konkretnego terminu, w którym ma to nastąpić. Jeżeli jednak będzie się on przeciągał, będziemy w inny sposób wpływać na koncesjonariusza - zapowiada Hadaj. Co miałoby się stać owym narzędziem nacisku, nie precyzuje. Przypomina jednak, że Dyrekcja nie kupiła od AP projektu budowlanego i nie zrobi tego, dopóki nie zostanie poprawiony. Jeśli tak się nie stanie, koncesjonariusz nie ma co liczyć na zwrot kosztów poniesionych podczas jego opracowywania, a Dyrekcja na własną rękę zleci przygotowanie zupełnie nowej dokumentacji. Taki scenariusz uderzyłby jednak w obie strony. AP straciłaby pieniądze, a GDDKiA czas.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", czwartek 09.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca