Około tysiąca pielęgniarek z pięciu szpitali w Bielsku-Białej, Międzybrodziu, Bystrej i Żywcu odeszło wczoraj wieczorem od łóżek pacjentów. Zapowiadają, że wrócą, ale dopiero, kiedy ktoś z nimi porozmawia. Domagają się podwyżek pensji z 2 tys. 300 zł do 3 tys. zł brutto.
Reklama
Reklama
Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.